fot. Miasto Wollongong

Organizatorzy tegorocznych mistrzostw świata opublikowali trasy i profile wszystkich 11 wyścigów, w ramach których zostaną rozdane komplety medali. W najbardziej rozgrzewającym publiczność starcie elity mężczyzn przygotowano 267km ze średnim przewyższeniem prawie czterech kilometrów.

Tegoroczne mistrzostwa świata zostaną rozegrane w australijskim Wollongong w dniach 18-25 września. Zawodnicy będą mieli dość swobodną możliwość dotarcia na czempionat, albowiem ostatnie istotne wyścigi kończą się na co najmniej tydzień przed tą imprezą – La Vuelta ciclista a España 11 września, kanadyjskie klasyki tegoż samego dnia, a np. Benelux Tour jeszcze 7 dni wcześniej.

Profile wyścigów
18 września mistrzostwa świata 2022 zainauguruje żeńska oraz męska jazda indywidualna na czas. Obie płcie pokonają ten sam dystans – co dla panów może być nieco zaskakujące to przygotowano ledwie 34km w formie dwóch rund. Na obu znalazł się podjazd pod Mount Ousley – przewyższenie tej trasy to nieco ponad 300m.

Następnego dnia, tj. w poniedziałek, 19 września, na starcie staną orlicy. Dla nich przygotowano nieco mniej, bo 28,8km, acz kluczowe elementy trasy pozostają niezmienne, a przewyższenie będzie się proporcjonalnie skalowało do dystansu.

20 września na starcie staną juniorzy oraz juniorki. Na panów do lat 18 czeka dokładnie ta sama trasa co na orlików, dziewczęta zaś pokonają jedynie jedną rundę o długości 14,1km.

Następnego dnia, czyli w środę, do walki staną zawodniczki i zawodnicy w ramach jazdy drużynowej na czas. Tu zostaną pokonane po prostu dwie rundy znane już z czasówki juniorek, a da to dystans 28,2km. Krótko, a zatem i różnice mogą być niewielkie.

22 września będziemy mieli dzień przerwy od zawodów, a w piątek mistrzostwa świata wrócą na ekrany telewizorów (bo tak zapewne obejrzy je 99,9% polskich kibiców) za sprawą wyścigów ze startu wspólnego juniorów oraz orlików. Do pokonania będą mieli odpowiednio 135,6km i 169,8km ze startem i metą w samym Wollongong. 8 rund panów do lat 18 i 10 okrążeń zawodników do lat 23 pozwoli nam dokładnie przyjrzeć się podjazdom pod kątem kolejnych rozstrzygnięć.

W sobotę do rywalizacji przystąpią juniorki oraz elita kobiet – w tej drugiej zostaną dość absurdalnie rozdane 2 komplety medali, bowiem wyróżnione zostaną także najwyżej sklasyfikowane zawodniczki do lat 23. Osobnego wyścigu jak widać nie dało się wydzielić, ten będzie dopiero w 2025 roku.

Wracając jednak do tras – młode panie pokonają ledwie 4 rundy – 67,2km. Elita pań z kolei ścigać będzie się nieco krócej niż orlicy, ale nie wystartują one z Wollongong, a z oddalonego nieco Helensburgh, a na podjeździe pokonają podjazd pod najwyższy punkt tych mistrzostw – Mount Keira. Finał to jednak 6 standardowych okrążeń.

I na wielki finał czeka nas niedzielna elita mężczyzn na dystansie niemalże 267km. Start ponownie będzie miał miejsce w Helensburgh, również tutaj kolarze przejadą przez Mount Keirę (8,7km; 5%).

Dalej na elitę mężczyzn czeka aż 12 rund, a na nich każdorazowo znane z jazdy indywidualnej na czas Mount Ousley (900m; 9,6%) oraz przez wielu uznawane za trudniejsze Mount Pleasant (1300m; 9,4%). Czy uda się zmęczyć tu sprinterów? Z pewnością prawie 4000 metrów przewyższenia brzmi solidnie. Z ostatniego podjazdu dnia do mety pozostanie niespełna 7km.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Jkb
Jkb

Żeby podjazd Mount Ousley miał 86 metrów przewyższenia (jak podajecie: 900m; 9,6%) i kończył się na wysokości 54 m (jak widać na profilu), to musiałby się zaczynać na depresji – teoretycznie jest to możliwe, ale z profilu to nie wynika.

Gdzie jest błąd?