fot. Lotto-Soudal

„Racing is coming home, we are coming home” – tak zaczyna się prezentacja składu Lotto Soudal na zbliżające się wielkimi krokami Ronde van Vlaanderen – Tour des Flandres. Belgijska formacja spróbuje zamieszać we Flandryjskiej Piękności i ucieszyć lokalną publiczność.

W obliczu pewnej słabości Quick-Step Alpha Vinyl Team i potencjalnej absencji Wouta van Aerta oczy belgijskich fanów kolarstwa mogą zwrócić się w stronę ekipy, która na co dzień pozostaje nieco w cieniu większych potęg, czyli Lotto Soudal. Jedna z dwóch „domowych” formacji, nie licząc zaproszonych z dzikimi kartami Bingoal Pauwels Sauces WB i Sport Vlaanderen – Baloise, zabiera na Flandryjską Piękność praktycznie wszystkie swoje gwiazdy i zgłasza gotowość do walki o najwyższe cele.

Z „jedynką” w ekipie wystartuje Florian Vermeersch, drugi kolarz zeszłorocznego Paryż-Roubaix. 23-latek nie ma za sobą póki co najlepszego sezonu, ale pokazał, że ani bruki, ani dystans nie są mu straszne. Zdecydowanie lepiej prezentował się ostatnio wracający po kontuzji Victor Campenaerts – rok zaczął od 5. lokaty w Omloop Het Nieuwsblat i 6. w Le Samyn, a ostatnio był 4. w Dwars door Vlaanderen. Atak z dystansu? 30-latka stać na to zdecydowanie.

W składzie znalazł się także Tim Wellens, dla którego będzie to czwarty w karierze start w Ronde van Vlaanderen. Póki co 30-latek nie zaszalał, acz może będzie niespodzianką tegorocznej edycji? Z pewnością nikt nie będzie go obserwował, a bez presji ze strony ekipy czy rywali może zaskoczyć.

Skład Lotto Soudal na 106. Ronde van Vlaanderen:
Florian Vermeersch, Brent Van Moer, Victor Campenaerts, Cedric Beullens, Roger Kluge, Sébastien Grignard, Tim Wellens

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments