fot. arkea samsic

Doświadczony, 32-letni Diego Rosa po wielu latach spędzonych w zagranicznych ekipach wraca na włoską ziemię – zasili on bowiem EOLO-Kometa. Dla zawodnika Team Arkéa Samsic będzie to szansa na odbudowę formy i poprowadzenie młodszych kolegów do ciekawych zwycięstw.

Włoch Diego Rosa to pierwsze wzmocnienie na sezon 2022 dla EOLO-Kometa. Doświadczony kolarz z Corneliano d’Alba, który ostatnie dwa sezony jeździł we francuskim Team Arkeapodpisał umowę na jeden sezon. 32-latek rozpoczął karierę kolarską od górskiej odmiany tej dyscypliny, w której zajął miejsce w pierwszej dziesiątce (8.) na Mistrzostwach Świata U23 w 2011 roku. Od tego momentu zaczął skupiać się na szosie, gdzie pierwszą zawodową umowę podpisał w Androni Giocattoli. Następnie jeździł dwa lata w Astanie i trzy w Team Sky, drużynie, z której dołączył do francuskiej Arkei.

Naprawdę chciałem wrócić do bardziej włoskiej atmosfery, tęskniłem za tym. Byłem we Francji od dwóch lat, a wcześniej spędziłem trzy lata w brytyjskim zespole. Jeszcze wcześniej w Astanie, choć było tam dużo Włochów, ostatecznie była to drużyna kazachska. Poznałem różne kolarskie realia i na 2022 chciałem zrobić ten krok. Francuskie kolarstwo to zupełnie inny świat, z innym kalendarzem, bardzo wysokim poziomem i wieloma narodowymi kolarzami. Poznawanie innych rzeczywistości zawsze wzbogaca. W lecie rozmawiałem z Ivanem Basso i Alberto Contadorem, wymieniliśmy się wrażeniami i szybko zauważyliśmy, że panuje między nami dobra harmonia. Gdy kolarz jest spokojny, a atmosfera jest dobra, wszystko jest łatwiejsze, podobnie jak wyniki. W tym sensie nie mogę się doczekać, aby znów cieszyć się moją pracą i kolegami z zespołu… Już myślimy o 2022

— podsumowuje swój transfer Diego Rosa.

Poprzedni artykułMartin Svrček w Deceuninck – Quick-Step
Następny artykułFlandria 2021: Niemiecka sztafeta na złoty medal
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze