fot. Getty Images Sport/Trek-Segafredo

Quinn Simmons, Edward Theuns, Emīls Liepiņš, Alex Kirsch i Alexander Kamp prolongowali swoje kontrakty z amerykańską ekipą Trek-Segafredo. Tym samym ta drużyna ma już 23 kolarzy w składzie na sezon 2022.

Przedstawmy zatem wszystkich kolarzy po kolei. Quinn Simmons to wciąż obecny mistrz świata juniorów z 2019 roku, albowiem światowy czempionat w tej kategorii wiekowej nie odbył się rok temu. Pod koniec lipca wygrał jeden z etapów i klasyfikację generalną Tour de Wallonie, co obok 6. miejsca w worldtourowym Bretagne Classic – Ouest-France stanowi jego największe osiągnięcia w karierze. 20-letni brodacz podpisał 2-letnią umowę.

– Jestem naprawdę szczęśliwy w zespole i z tego co osiągnąłem do tej pory. Nie mogę się doczekać kolejnego dużego kroku dla mojej kariery jakim będzie pierwszy Grand Tour w nadchodzących tygodniach. Potem będę czekał na przyszły rok, aby miejmy nadzieję osiągnąć dobre wyniki w klasykach i być tam u boku Madsa i Jaspera

– opowiada Quinn Simmons.

Zupełnie innym kolarzem jest Edward Theuns. 30-latek to już sprawdzona marka, od 5 lat reprezentuje barwy Trek-Segafredo. Belg również podpisał 2-letni kontrakt, a wśród jego największych sukcesów z ostatnich lat znajdziemy wygraną w Primus Classic, triumf na jednym z etapów tegorocznego Tour de Hongrie czy 2. miejsce w mistrzostwach Belgii.

– Drużyna od jakiegoś czasu buduje skład na klasyki, a jeśli spojrzycie na wyniki, które osiągnęliśmy w ostatnich latach, wygrywając Mediolan – Sanremo, Kuurne w tym roku oraz Omloop i Gent-Wevelgem w zeszłym roku, myślę, że stajemy się jednym z najlepszych zespołów w tym temacie. Zdobywamy więcej doświadczenia i fajnie jest być częścią tej grupy. Czuję się jak zespół dla mnie. Nie mam żadnych wątpliwości co do pozostania tutaj

– podsumowuje swój nowy kontrakt Edward Theuns.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments