fot. Anne-Christine Poujoulat - Pool/Getty Images Sport

Potwierdziły się plotki dotyczące 34-letniego Norwega Alexandra Kristoffa. Kolarz UAE-Team Emirates wraz ze swoim rodakiem, 29-letnim Svenem Erikem Bystrømem zasilą od nowego sezonu belgijską drużynę Intermarché-Wanty-Gobert Matériaux.

Przejście dwóch Norwegów to otwarcie okienka transferowego w wykonaniu najmłodszej ekipy World Touru. Włodarze ekipy z pewnością uznali, że w zespole przyda się lider z tak mocnym palmares jakim dysponuje Alexander Kristoff. 34-latek ma bowiem na koncie aż 79 zawodowych wygranych, a wśród nich m.in. dwa monumenty: Mediolan-San Remo oraz
Ronde van Vlaanderen czy 4 etapy Tour de France.

Dwuletnie kontrakty zaoferowane Norwegom mają wspomóc belgijską ekipę przede wszystkim w rozgrywanych przed ich publicznością wiosennych klasykach. W oświadczeniu ekipy bardzo mocno podkreślana jest wiara w to, że Kristoff jest w stanie odbudować swoją formę sprzed lat, a będący byłym mistrzem świata do lat 23 jego rodak będzie dla niego istotnym pomocnikiem.

– Zawsze byłem lojalny wobec moich zespołów, ale czułem, że jestem gotowy na nowe wyzwanie. Belgijska drużyna naprawdę mnie uwiodła! Będę częścią zespołu, w którym po raz pierwszy priorytetem są klasyki. Daje mi dużo pewności siebie. Byłem też dość zaskoczony podejściem zorientowanym na przyszłość, zwłaszcza jeśli chodzi o sprzęt. Nie mogę się doczekać, aby przyczynić się do rozwoju materiału od naszych partnerów technicznych. Testowanie i optymalizacja sprzętu to jeden z aspektów jazdy na rowerze, który uwielbiam. Chcę odzyskać swoją pozycję wśród najlepszych kolarzy na świecie i jak dotychczas występować w klasykach. Zawsze czułem się dobrze w moich zespołach, więc nie mogę się doczekać dobrej przyszłości z Intermarché-Wanty-Gobert Matériaux!

– opowiadał o swoim transferze Alexander Kristoff.

– Jestem bardzo zmotywowany, aby koszulka Intermarché-Wanty-Gobert Matériaux lśniła! Najważniejszym czynnikiem mojego transferu jest możliwość realizacji własnych ambicji. Doceniam brukowane klasyki i marzę o wygraniu etapu Grand Tour. To jest dokładnie to, co belgijska drużyna chce ze mną osiągnąć, więc wszystkie elementy pasują. Śledziłem postępy zespołu z boku, znam się z Oddem Eikingiem, a podczas spotkań z zespołem stało się całkiem jasne, że dzielimy podobną filozofię. Ich duże zaufanie do moich umiejętności całkowicie mnie przekonało. Mam nadzieję, że zrealizuję ten krok naprzód. To zaszczyt ścigać się w belgijskiej drużynie, w której kolarstwo jest tak popularne, a kolarze, personel, zarząd i sponsorzy wprost kipią pasją!

– podsumowywał swój ruch Sven Erik Bystrøm.

Warto też zwrócić uwagę na fakt, że tym samym zwalnia się wakat sprintera w ekipie z Bliskiego Wschodu. W plotkach z drużyną UAE-Team Emirates łączony był Pascal Ackermann, w dodatku BORA-hansgrohe potwierdziła już, że Niemiec opuści ich skład. Czyżby wszystko składało się w całość?

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments