fot. Getty Images Sport

Niemiecki kolarz Lennard Kämna do swoich dwóch zwycięstw w zawodowej karierze na etapach Tour de France i Critérium du Dauphiné dopisał dziś kolejny etapowy skalp, tym razem w wyścigu Volta Ciclista a Catalunya.

Bardzo wiele działo się dziś na trasie piątego odcinka 100. edycji wyścigu “Dookoła Katalonii”. W pewnym momencie od peletonu odjechała bardzo duża kilkudziesięcioosobowa ucieczka. Z grona kolarzy, którzy tam się znaleźli najlepiej spisał się Lennard Kämna, który na królewskim, czwartym etapie wyścigu, również dzielnie walczył w odjeździe. Tym razem Niemcowi udało się dotrzeć na linię mety z bezpieczną przewagą nad resztą stawki.

Jestem bardzo zadowolony z tego zwycięstwa. Wczoraj już próbowałem samotnego odjazdu, ale zrobiłem to trochę zbyt wcześnie. Dziś nie miałem swoich najlepszych nóg w pierwszej części etapu i po prostu zabrałem się do uciekającej grupy. Jednak na ostatnim podjeździe znów czułem się silny, więc spróbowałem ponownie i cieszę się, że w końcu mi się udało. To wspaniałe uczucie, ponieważ to mój pierwszy wyścig w tym sezonie i kapitalnie jest być tutaj w dobrej dyspozycji i od razu odnieść zwycięstwo. W momencie ataku miałem naprawdę dobre przeczucie. Wszyscy patrzyli na siebie nawzajem i byli trochę zirytowani, że nie współpracowaliśmy zbyt dobrze, więc wydawało się, że to właściwy moment, aby spróbować ataku

– mówił w rozmowie z biurem prasowym swojego zespołu Niemiec.

Przed Lennardem Kämną i kolarzami, którzy jadą dalej w peletonie wyścigu Volta Ciclista a Catalunya dwa finałowe etapy. W sobotę odcinek z Tarragony do Mataró powinien być kolejną szansą dla uciekinierów. Natomiast etap niedzielny kończący się w Barcelonie na rundach ze znanym wzniesieniem Montjuïc, również będzie szansą dla zawodników prezentujących ofensywny styl jazdy.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments