Foto: Ineos Grenadiers

Zwycięzca ubiegłorocznego Giro d’Italia upadł na zjeździe z Mont Brouilly i nie ukończył czwartego etapu rywalizacji.

Zapewne nie tak wyobrażał sobie Tao Geoghegan Hart swój koniec walki w „Wyścigu ku Słońcu”. Niestety Brytyjczyk na skutek upadku musiał wycofać się z rywalizacji. Tuż po kraksie szybko wrócił na rower, ale niestety skutki okazały się zbyt duże, aby ukończyć etap.

Nie wiem czy na tym zakręcie był jakiś żwir, ale nie zmienia to faktu, że upadek Tao był pechowy. Czuł ból w kolanie, ale przez chwilę kręcił jeszcze na rowerze. Jednak kiedy okazało się, że ma zawroty głowy, to zdecydowaliśmy się go wycofać z wyścigu. Zdrowie kolarza jest najważniejsze

– powiedział ma mecie dyrektor sportowy INEOS Grenadiers Gabriel Rasch.

Najlepszym zawodnikiem brytyjskiej ekipy na etapie był Dylan van Baarle, który zajął 29. miejsce i jest 19. w klasyfikacji generalnej.

Poprzedni artykułWout van Aert: „Jeden cel został osiągnięty”
Następny artykułParyż-Nicea 2021: Remi Cavagna ofiarą nowych technologii
Arek Waluga
Pismak z pasji, nie z wykształcenia. Wielbiciel scoutingu i skarbów kibica. Pisze to co myśli, a nie co wypada.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze