fot. Astana

Kolumbijczyk Miguel Ángel López niestety nie weźmie udziału w zgrupowaniu zespołu Movistar w Almerii z powodu zakażenia się koronawirusem.

Kolumbijski „góral” jest nowym nabytkiem ekipy kierowanej przez Eusebio Unzué skąd trafił z kazachskiego zespołu Astany. Niestety popularny „Superman” nie dołączy do swoich nowych kolegów z drużyny podczas rozpoczętego już w ostatnią sobotę zgrupowania hiszpańskiego zespołu.

Wykonany w poniedziałek przez Lópeza test na obecność wirusa SARS-COv2 niestety okazał się pozytywny. Szósty kolarz zeszłorocznego wyścigu Tour de France miał mieć „bliski kontakt” z osobą spoza ekipy, u której wykryto koronawirusa. „Superman” jest już jednak w Europie i bezpośrednio po jego podróży z Kolumbii nie wykryto u niego zakażenia wspomnianym wyżej wirusem. Miejmy nadzieję, że Miguel Ángel López szybko powróci do zdrowia i już bez przeszkód będzie mógł kontynuować swoje przygotowania do zbliżającego się sezonu.

Poprzedni artykułStefan Denifl skazany na dwa lata więzienia
Następny artykułMads Pedersen: „Podczas lockdownu nauczyłem się, że każdy wyścig może być tym ostatnim”
Jan Śmigiel
Kolarstwem interesuje się od ponad 6 lat. Obecny student Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu. Amatorsko jeździ na rowerze szosowym. Od 2014 roku nie wyobraża sobie wakacji spędzonych gdzieś indziej niż przy trasie Tour de Pologne.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze