fot. Intermarche-Wanty-Gobert

27-latek Taco Van der Hoorn, z którym kontraktu na kolejny sezon nie przedłużyła drużyna Jumbo-Visma, podpisał kontrakt z zespołem Intermarché-Wanty-Gobert. Holender będzie pełnił rolę pomocnika, ale liczy także na możliwość jazdy na własne konto. 

Według pierwotnych planów Taco Van der Hoorn miał podpisać kontrakt z drużyną Beat Cycling Club, ale ostatecznie z racji tego, że znalazł sobie miejsce w World Tourze, porzucił te plany. Chęć jego zatrudnienia wyraziła ekipa Wanty, która – przypomnijmy – dzięki wykupieniu licencji CCC Team będzie od przyszłego sezonu drużyną World Tour.

Drużyna Intermarché-Wanty-Gobert liczy na usługi Holendra zwłaszcza w klasykach. Van der Hoorn ma na swoim koncie zwycięstwa w Schaal Sels (2017), Primus Classic oraz wygraną etapową w BinckBank Tour (2018). Zanim wszedł na poziom World Tour z drużyną Jumbo-Visma, reprezentował holenderską ekipę Roompot, w której odniósł wyżej wymienione największe sukcesy w karierze.

– Bardzo się cieszę, że w przyszłym sezonie będę mógł bronić barw drużyny Intermarché-Wanty-Gobert. Moje cele i możliwości idealnie pasują charakterystyce tej drużyny. Ściganie się dla innych odpowiada mojej charakterystyce, ale walka o zwycięstwa także bardzo mnie interesuje. W tej ekipie będę mógł znaleźć równowagę pomiędzy rolą pomocnika a kolarza, który od czasu do czasu będzie walczył na własne konto. To bardzo ciekawe wyzwanie! Nie mogę doczekać się także startu w wielkim tourze, ponieważ chciałbym dołożyć swoją cegiełkę do ofensywnego stylu jazdy, jaki zawsze reprezentuje ta drużyna

– powiedział Taco Van der Hoorn w oficjalnym oświadczeniu drużyny Intermarché-Wanty-Gobert.