fot. Tour of Austria

Ben Hermans miał być jednym z liderów Israel Start-Up Nation na Tour de France. Belg jednak zmienił plany i nie wystartuje w Wielkiej Pętli.

Pomimo wielu zmian w ekipie z Izraela, na czele z przejściem do World Touru, Ben Hermans nadal jest czołową postacią w zespole. Belg obok Daniela Martina miał być liderem Israel Start-Up Nation na Tour de France. Hermans nie zamierza jednak wystartować w Wielkiej Pętli.

Niedawno dostałem od zespołu liczący 13 stron protokół na temat ograniczeń nałożonych przez UCI. To skłoniło mnie do myślenia. Tour de France było moim planem, ale teraz mój trener znalazł dobry, alternatywny plan

– powiedział Hermans dla Sporzy.

Belg wznowi sezon na Vuelta a Burgos. W jego kalendarzu znalazły się także Il Lombardia, Tirreno-Adriatico, Strzała Walońska, Liege-Bastogne-Liege, Amstel Gold Race i Vuelta a Espana. Będzie to jego trzeci występ w hiszpańskim tourze i siódmy w wielkim tourze. W swojej karierze nie wystartował jeszcze w Tour de France.

Taki plan daje wiele możliwości. Po wielkim tourze zawsze jestem zmęczony, więc połączenie Touru i klasyków ardeńskich byłoby trudne. Vuelta jest idealna. W każdym wyścigu powalczę o dobry wynik

– dodał.

Ben Hermans wyraził także swoją opinię na temat przyjścia Chrisa Froome’a do Israel Start-Up Nation.

Jestem trochę zdziwiony, że taki kolarz jak Froome dołączy do naszego zespołu. Oczywiście to bardzo dobrze. Z każdym rokiem drużyna robi postępy

– powiedział belgijski kolarz.