fot. Jumbo - Visma

Zawodnicy ekipy kierowanej przez Richarda Plugge pozostają przy swoich celach, które zostały zasygnalizowane na prezentacji zespołu jeszcze w grudniu 2019 roku.

Dyrektor sportowy niderlandzkiej drużyny Merijn Zeeman przyznał w wywiadzie dla Het Nieuwsblad, że główne przedsezonowe założenia nie zmienią się zbytnio pod wpływem długiej przerwy w startach spowodowanej pandemią COVID-19.

Od 1 czerwca zaczniemy prawdziwe przygotowania do wznowienia sezonu. Wtedy ponownie rozpoczniemy ukierunkowany trening. Trzymamy się naszych planów, aby pojechać na Tour de France z jak najsilniejszym zespołem. To znaczy z Tomem Dumoulinem, Primožem Rogličem i Stevenem Kruijswijkiem. Wspomniane trio liderów będzie wspierane przez resztę składu, który stworzą: Wout van Aert, Tony Martin, Sepp Kuss, Robert
Gesink i Laurens de Plus

– powiedział dyrektor sportowy Jumbo-Visma.

Natomiast jeśli chodzi o pozostałe plany niderlandzkiej drużyny to w wyścigu Giro d’Italia zaplanowanego w dniach (3-25 października) ekipę mają poprowadzić w klasyfikacji generalnej Nowozelandczyk George Bennett. Natomiast na płaskich etapach o swój pierwszy triumf etapowy w “Różowym Wyścigu” powalczy Dylan Groenewegen.

Na trasach północnych klasyków oczywiście skupi się Wout van Aert, który chciałby wywalczyć swój pierwszy triumf w monumencie w Ronde van Vlaanderen, bądź też Paryż-Roubaix. Oprócz tego zgodnie z przedsezonowymi planami w hiszpańskiej Vuelcie wystartować ma Steven Kruijswijk. Natomiast Tom Dumoulin chciałby wystartować 10 października w Amstel Gold Race, a Primož Roglič, także chce pojawić się na trasie ardeńskich klasyków.

Primož chce ścigać się w tym roku w “Walońskiej Strzale” (30 września) oraz w Liège-Bastogne-Liège (4 października) i ten plan wciąż leży na stole

– zakończył Zeeman.