fot. Getty Images Sport

Belg jeżdżący od zeszłego sezonu w barwach polskiej ekipy CCC Team podzielił się informacjami dotyczącymi przyszłości, zarówno swojej, jak i jego zespołu.

36-letni zawodnik udzielił wywiadu niderlandzkiemu Wielerflits.nl i wspomniał, że w najbliższym tygodniu powinniśmy spodziewać się informacji na temat przyszłości CCC Team po zakończeniu 2020 roku.

Wiem, że najbliższa przyszłość (zespołu) wygląda trochę lepiej niż przed paroma dniami. Jesteśmy blisko rozwiązania problemu, ale dzielenie się nim ze światem zewnętrznym nie zależy ode mnie. Oczekuje się, że zespół poinformuje o pewnych decyzjach w przyszłym tygodniu. Co najważniejsze nadal możemy ścigać się w 2020 roku

– przyznał zwycięzca etapu na Giro d’Italia z 2009 roku.

Dla wielu, tak wiekowych kolarzy jak Pauwels nadchodzące miesiące mogą być kluczowe. Niestety kryzys gospodarczy oddziaływuje, również na kolarstwo, a co za tym idzie po 2020 roku wielu zawodników, czy też członków obsługi mogą mieć problemy ze znalezieniem zatrudnienia. Mimo tego Belg uważa, że w obecnych czasach doświadczenie zawsze będzie w cenie.

Nadal mam swoje miejsce w peletonie. Patrzę na tę sytuację pozytywnie. Peleton robi się coraz młodszy. Myślę zatem, że istnieje także większe zapotrzebowanie na doświadczenie. To może grać na moją korzyść. Oczywiście, okaże się, czy tak faktycznie będzie. W każdym razie 2020 jest rokiem kryzysu, dlatego też nie wyglądam zbyt daleko w przyszłość

– dodał Pauwels.

Kolarz CCC Team był, również pytany czy w sytuacji gdy przyszłość jego obecnego pracodawcy stoi pod znakiem zapytania to czy rozgląda się już za angażem w innych drużynach na poziomie World Tour.

Nie kontaktowałem się jeszcze z innymi zespołami. To też byłoby zbyt wczesne. Jeśli spojrzymy na wyścigi, które muszą się jeszcze odbyć to jest ich nadal wiele. Poza tym mój „plan A” polega na tym, że będę jeździć w tej samej drużynie w przyszłym roku 

– zakończył 36-latek.