Sezon zbliża się wielkimi krokami. Zima, która w zasadzie nie pokazała swojego prawdziwego oblicza, powoli będzie ustępować wiośnie. Z każdym tygodniem warstwy kolejnych ubrań będą się zmniejszać. Niebawem schowamy nasze kurtki i ciepłe rękawice głęboko do szafy i zanim się obejrzymy pogoda pozwoli nam na jazdę ,,na krótko’’. Co jednak, jeśli okaże się, że spodenki nagle zrobiły się, jak to po zimie, jakieś zbyt ciasne, a nasza zeszłoroczna koszulka okazuje się być passe? W końcu na rowerze też chcemy dobrze wyglądać, prawda?

Spokojnie, nie ma się czym denerwować. Marzec to miesiąc, w którym większość producentów odzieży kolarskiej wprowadza na rynek swoje nowe kolekcje. Marek na rynku jest coraz więcej i chęć zakupu nowego stroju wcale nie musi się wiązać z wyprawą do Decathlonu i kupnem koszulki, którą posiada co trzeci amator. Zwłaszcza, że w dzisiejszych czasach większość ludzi chce wyróżniać się z tłumu i czuć się komfortowo w tym co ma na sobie. Nie chodzi tu tylko o to, aby nie zyskać tytułu ,,trzepaka roku’’, ale także o właściwości materiału naszych kolarskich ubrań. Pod względem trendów na przestrzeni kilku lat wiele się zmieniło. Mało który amator chce jeździć w stroju oblepionym logo
przeróżnych firm, jak to bywało kilka lat temu. Chociaż przyznam, że jako dzieciak cieszyłam się z każdego rowerowego ,,ciuszka’’ jaki dostałam. Nie ważne czy była to bluza z ogromnym napisem Saxo Bank czy koszulka w kolorze czerwonym, za którym obecnie nie przepadam. Trendy jak w każdej dziedzinie naszego życia ulegają ciągłym zmianom. Jak więc nie pozostać w tyle i być modnym także na rowerze? Oto krótki subiektywny przegląd tego, co w 2020 serwują nam producenci kolarskich ubrań.

RAPHA

Rapha już tradycyjnie w swoich projektach nie powstrzymuje się od znanych nam dobrze pasów na piersiach. Dużo pasków, skromne logo, eleganckie kolory to już jej znak rozpoznawalny. Jednak w nowym sezonie projektanci zdecydowali się do swojej kolekcji wprowadzić m.in. kolor pomarańczowy. Jeśli jednak kogoś nudziłaby monotonia kolorów, to repliki strojów teamowych, m.in. Canyon Sram Pro Team, będą w sam raz. W ofercie znajdziemy koszulki o kroju aero, ale na mniej wybrednych kolarzy czeka seria core, która różni się przede wszystkim pod względem materiału.

Więcej na: www.rapha.cc

PAS NORMAL STUDIOS, PEDAL MAFIA

Przeglądając kolekcje wielu kultowych już marek takich jak Rapha, Pas Normal Studios czy Pedal Mafia można dojść do wniosku, że stawiają one przede wszystkim na klasykę. Wiadomo nie od dziś, że ona zawsze się obroni. Przeważają stonowane kolory, a odcień navy, patrząc na koszulki, wydaje się być kolorem roku. Nie znajdziemy w ich ofertach żadnego fluo czy abstrakcyjnych wzorów. Jednym słowem, prostota ponad wszystko. Dominuje przede wszystkim wspomniany już granat, ciemna zieleń, a także delikatny róż. Oczywiście czerń i biel są poza tym kryterium, gdyż to zdecydowana podstawa dla fanów clean looku na rowerze. Jeśli chodzi o spodenki, tu bez większego zaskoczenia numerem jeden są klasyczne czarne bibsy. Oczywiście w ofertach wyżej wymienionych marek można je znaleźć także w kolorze granatowym a nawet brązowym, jednak połączenie czarnych spodenek z górą w innym kolorze jest najbardziej powszechne.

Więcej na: www.pedalmafia.cc i www.pasnormalstudios.com

MAAP

Od klasycznej formy odbiega nieco australijski MAAP. Pomimo tego, że nadal mamy tu do czynienia z pewnego rodzaju prostotą i elegancją, firma ta nie boi się spróbować czegoś bardziej wyszukanego. W ofercie koszulek można zauważyć dużo geometrycznych wzorów, połączeń dwóch kolorów czy pasów. Pomimo abstrakcyjnych kształtów i braku monotonii kolorów stroje MAAP nadal zawierają w sobie dużą dawkę elegancji. Jeśli ktoś gustuje w modernistycznych klimatach, to na pewno znajdzie tu coś dla siebie. Ci, którzy są znudzeni jednokolorową klasyką także.

 

Więcej na: maap.cc

BLACK SHEEP

Logo owieczki na spodenkach? Czemu nie. Black Sheep Cycling nie rezygnuje z szerokiej gamy kolorów. W kolekcji znajdziemy m.in. pomarańczowy jersey, który waży zaledwie 71 gramów i dedykowany jest głównie dla tych, którzy kochają się wspinać. Oprócz jednolitych kolorów znajdziemy również koszulki w abstrakcyjne łatki i geometryczne wzory.

Więcej na: blacksheepcycling.cc

MONTON

Inna koszulka na każdy dzień tygodnia to rozwiązanie dla tych, którzy nie lubią monotonii. Takie też ma w swojej kolekcji firma Monton. Każdy dzień tygodnia ma swój kolor. Napis dnia na rękawku nie pozwala nam się w tym pomylić. Tydzień zaczynamy kolorem żółtym, a na niedzielną przejażdżkę producent ubiera nas na czerwono. Ciekawe rozwiązanie.

Więcej na: www.montonsports.com

FINCH

Brytyjski producent odzieży kolarskiej przenosi nas w lata, gdy jeździło się na stalowych ramach, a o kaskach nikt nie chciał słyszeć. Cała ich kolekcja opiera się na koszulkach w stylu retro. Jeśli ktoś darzy uczuciem kolarstwo z lat sześćdziesiątych i chciałby poczuć się jak nasi kolarscy przodkowie, z pewnością nie powinien przejść obok marki Finch obojętnie.

Więcej na: www.finchcycling.com


TEN SPEED HERO

Ten Speed Hero to firma dla miłośników wszelkiego rodzaju nadruków, napisów i wzorków. Jeśli szukamy klasycznej białej koszulki, to niewiele znajdziemy na ich sklepie internetowym. W ofercie królują jerseye z napisami i wzorkami. Co tu dużo mówić, jest po prostu wesoło.

Więcej na: tenspeedhero.com

LUMIERE

Myślałam, że nic mnie już w modzie nie zaskoczy do czasu, gdy moje oczy nie ujrzały spodenek kolarskich w… panterkę. Oczywiście wzór panterkowy nie jest żadnym fenomenem w modzie, ale w kolarstwie jeszcze się z nim nie spotkałam. Hit czy kit? Oceńcie sami.

Więcej na: www.lumierecycling.com

HEAVYPEDAL

Na stronie Heavypedal odnajdą się przede wszystkim Ci, którzy lubią się wyróżniać i mają gdzieś to, co aktualnie na czasie. Oferta pełna jest koszulek o zabawnych nadrukach, do których kupić można spodenki o takim samym wzorze. Projektanci najwidoczniej wyszli z założenia, że moda trzeba się bawić. W stroju od Heavypedal po prostu nie da się być niezauważonym. Oczywiście należy pamiętać, że nie musimy ślepo gonić za aktualnymi trendami modowymi. Jeśli nasza miłość do kolorów fluo nadal trwa, to co w tym złego? W końcu każdy ma własny gust i wcale nie musi sugerować się tym, co w danym sezonie jest najmodniejsze. Przecież nie liczy się tylko wygląd. Grunt to dobra zabawa. Uśmiechy pod nosami naszych rowerowych kolegów przecież da się przeżyć, prawda?

Więcej na: theheavypedal.com

Gdzie w takim razie podziali się kultowi producenci tacy jak m.in. Assos, Castelli czy Santini? Pod względem nowych wzorów troszeczkę odbiegają od wcześniej wymienionych marek. Patrząc na nową linię Castelli można mieć wrażenie, że projektanci cały czas trzymają się własnego stylu i nie specjalnie oglądają się na to, co w danej chwili na topie. W szczególności widać to po “jerseyach”, które pomimo niewielkich modyfikacji bardzo przypominają te z zeszłych lat. Z biegiem czasu, lecz trzymając się swojej ścieżki, idzie natomiast Assos i Santini. W ich sklepach znajdziemy koszulki o szerokiej gamie kolorów. Tu raczej każdy znajdzie coś dla siebie, ponieważ kolekcje są dosyć zróżnicowane i nie narzucają jedynie ,,eleganckiego’’ looku.

Czy jeśli chodzi o trendy Polska odbiega od zagranicznych marek? Zdecydowanie nie. Możemy się pochwalić cenionymi przez kolarzy firmami takimi jak Raso, Luxa, Eroe czy More. Na naszym krajowym podwórku raczej nie spotkamy się z większym zaskoczeniem. Polskie marki ramię w ramię podążają za resztą świata. W najnowszych kolekcjach wyżej wymienionych producentów dominuje moda na klasyczne kolory i elegancki look. Dużo granatu, czerni i bieli w połączeniu z czarnymi spodenkami to podstawa. Jednak żeby nie było nudy, m.in. na stronie Raso zrobiło się całkiem kolorowo. Znajdziemy tam koszulki w wielu kolorach, które pozwalają łączyć resztę naszego ubioru w ciekawy, ale nadal klasyczny sposób. Jak widać Polska nie boi się kolorów. A co z tymi, którzy nie chcą za wszelką cenę podążać za tym co dyktują nam popularne marki? Co gdy jesteśmy znudzeni powszechną czernią i monotonią w modzie? Wtedy na pewno warto poszukać głębiej i dać się mile zaskoczyć ciekawymi ubraniami. Jeśli chcemy pozostać oryginalni i pragniemy
wyróżniać się w peletonie, te propozycje mniej znanych marek z pewnością się wam przydadzą.

Kamila Soczyńska