fot. Colombia Tour 2.1

Juan Sebastian Molano wygrał 3. etap Tour Colombia 2.1. Liderem wyścigu pozostał Jonathan Caicedo.

W trzecim dniu Tour Colombia 2.1 kolarze mieli do przejechania 177 kilometrów. Na trasie znalazło się miejsce dla dwóch premii górskich i kilku podjazdów, jednak wszystkie znajdowały się w jej pierwszej części, więc można było się spodziewać, że walkę o zwycięstwo stoczą sprinterzy.

 

Po dość chaotycznym początku, gdy z peletonu co chwila szły ataki kolejnych zawodników (swoich sił próbował m.in Egan Bernal) utworzyła się dość mocna czteroosobowa ucieczka, w której znaleźli się: Sebastián Henao (Team Ineos), Simón Pellaud (Androni), Félix Barón (Team Illuminate) i Óscar Sevilla (Team Medellín). Jednak harcowników cały czas na smyczy trzymała główna grupa, przez co ich przewaga rzadko przekraczała trzy minuty.

Uciekinierzy rozdzielili między siebie większość premii i krótko po ostatnim lotnym finiszu, na niespełna 10 kilometrów przed metą zostali dogonieni przez rozpędzony peleton. Na czoło wyścigu wysunęły się pociągi sprinterskie, które rozprowadzały swoich najszybszych zawodników.

Gdy zaczęły się ważyć ostateczne rozstrzygnięcia, walkę o zwycięstwo stoczyli trzej Kolumbijczycy – Alvaro Hodeg, Juan Sebastian Molano i Edwin Avila. Ostatecznie po raz drugi z rzędu najlepszy okazał się ten drugi, który tym zwycięstwem zapewnił sobie awans do czołowej “10” klasyfikacji generalnej. Liderem wyścigu pozostał natomiast Jonathan Caicedo.