fot. BORA-hansgrohe / Velo Images

Inauguracja sezonu World Tour w Australii po raz kolejny będzie dla marki Specialized areną do pokazania nowinek technicznych. Jak donosi portal Cyclingnews niektórzy kolarze drużyn BORA-hansgrohe i Deceuninck-Quick Step wystartują na modelu z aluminiową ramą Specialized Allez Sprint z hamulcami tarczowymi.

Według doniesień brytyjskich dziennikarzy na wyżej wymienionym modelu roweru podczas kryterium Schwalbe Classic wystartują Sam Bennett, Iljo Keisse i Shane Archbold z drużyny Deceuninck-Quick Step oraz Jay McCarthy, Erik Baska i Ide Schelling z BORA-hansgrohe. Rowery będą wyposażone w napędy Shimano Dura Ace R9170, których obie drużyny na co dzień używają, oraz w koła Roval CLX na łożyskach CeramicSpeed. Nie zabraknie również specjalnego malowania.

To nie pierwszy raz, gdy marka Specialized właśnie w Australii postanawia pochwalić się swoimi nowymi produktami. W 2017 roku zaprezentowano słynne złote koła w rowerze Petera Sagana, a w ubiegłym roku pokazano całkiem nową kolekcję butów, kasków i siodełek.

Linia rowerów Specialized Allez Sprint powstała w 2015 roku z myślą o ulicznych kryteriach, w których często zdarzają się kraksy, a więc rowery mogą łatwo ulec zniszczeniu. W dzisiejszych czasach rzadkością jest zobaczenie zawodowca startującego w wyścigu na nie-karbonowym rowerze. Amerykański producent zdecydował się na wprowadzenie takich produktów do World Touru z troski o budżety drużyn.

W 2019 roku na aluminiowym rowerze w kryterium People’s Choice Classic (Schwalbe Classic to jego nowa nazwa) wystartował między innymi trzykrotny mistrz świata Peter Sagan.

Kryterium Schwalbe Classic zostanie rozegrane 19 stycznia. Kolarze przejadą wiele okrążeń po ulicach Adelajdy liczących 1,7 km. Łącznie da to dystans nieco ponad 50 km i niewiele ponad godzinę ścigania.