fot. Team INEOS

27-letni Holender Dylan Van Baarle podpisał nowy, trzyletni kontrakt z drużyną INEOS. 

Dylan van Baarle świetnie rozpoczął sezon 2019, wygrywając australijski wyścig etapowy Herald Sun Tour, a następnie odniósł etapowe zwycięstwo w Criterium du Dauphine, po którym otrzymał powołanie na Tour de France. We Francji był jednym z kluczowych pomocników zwycięzcy klasyfikacji generalnej Egana Bernala.

– Jestem bardzo zadowolony, że podpisałem nowy kontrakt z Team INEOS. Stałem się tutaj lepszym kolarzem i chcę, żeby ten postęp trwał nadal. Trzy lata dają mi pewność i pokazuje, że drużyna także mi wierzy

– uzasadnił swoją decyzję Van Baarle.

W 2020 roku i później Van Baarle chce rozwijać się w kierunku jego ulubionych wyścigów klasycznych, a także stawać się coraz bardziej wartościowym pomocnikiem liderów w wyścigach trzytygodniowych.

– Mam nadzieję, że stanę kiedyś na podium któregoś z wielkich klasyków. Ale chcę być również ważnym kolarzem w wielkich tourach, pomagając im nawet dłużej niż w tym roku. To właśnie w tych miejscach widzę siebie w ciągu kolejnych trzech lat

– dodał Van Baarle.

Trenerem Holendra jest Tim Kerrison, który stoi m.in. za czterema zwycięstwami Chrisa Froome’a w Wielkiej Pętli i ubiegłorocznym triumfem Gerainta Thomasa. Ten zabrał go w maju na obóz wysokościowy, gdzie nie dość, że solidnie potrenował, zwiększając swoje umiejętności jazdy po górach, to jeszcze miał okazję nauczyć się czegoś chociażby właśnie od Thomasa.

Van Baarle przyznał, że to zgrupowanie zmieniło go jako kolarza, a Kerrison dodaje, że jego podopieczny stał się on jednym z najbardziej uniwersalnych kolarzy w peletonie, który dobrze radzi sobie w jeździe na czas, wyścigach jednodniowych i wieloetapowych.