fot. BORA - hansgrohe

Niestety skutki wczorajszej kraksy okazały się dla Davide Formolo zbyt bolesne. Włoch postanowił opuścić hiszpańską Vueltę.

Kraksa na szóstym etapie Vuelta a Espana zebrała ogromne żniwa. W szczególności odczuli to zawodncy Education First, którym plan na całą imprezę wywrócił się do góry nogami. Poszkodowany w kraksie był także drugi lider ekipy BORA  hansgrohe Davide Formolo. Włoch ostatecznie zdecydował dzisiaj rano o odpuszczeniu dalszego ścigania.

Zgodnie informacjami podawanymi przez zespół, Formolo był w stanie ukończyć wczorajszy etap, lecz zrobił to z olbrzymim bólem w prawej części swojego ciała. Niestety w nocy sytuacja nie uległa zmianie, co wręcz zmusiło Włocha do odstawienia roweru.

Jak wiadomo, nie jest to dobra informacja dla Rafała Majki, który w ten sposób stracił drugiego bardzo ważnego pomocnika w górach. Pozostaje liczyć, że na wysokości zadania staną Felix Grossschartner i Paweł Poljański.