fot. Canyon-SRAM

Annemiek van Vleuten nie dała rywalkom żadnych szans na 5. etapie Giro Rosa. Co po etapie powiedziały zawodniczka Mitchelton-Scott oraz Katarzyna Niewiadoma, która spadła na 2. miejsce w klasyfikacji łącznej?

Katarzyna Niewiadoma straciła prowadzenie w klasyfikacji generalnej, ale na królewskim etapie zaprezentowała się z bardzo dobrej strony i zajęła 3. miejsce. W generalce Polka jest druga i będzie walczyć o podium.

Jestem bardzo zmęczona. Czekam na to, żeby pojechać do hotelu, zjeść obiad i pójść spać. Od startu było bardzo ciężko. Annemiek [van Vleuten] była niesamowicie mocna. Starła nas jak jabłko na tarce. Utrzymywałam swoje tempo i starałam się jechać mądrze

– powiedziała zawodniczka Canyon SRAM Racing w rozmowie dla UCI.

Van Vleuten zdecydowała się na samotny atak blisko 10 kilometrów przed metą. Holenderka wypracowała blisko 3 minuty przewagi.

Jestem bardzo szczęśliwa. Po tym jak wycofana została Gavia wiedziałam, że będzie trudniej zyskać więcej czasu. Wiedziałam, że muszę zaatakować od samego podnóża, żeby zdobyć jak najwięcej czasu, jak to tylko możliwe. Jestem bardzo dumna, że ponownie mogę założyć maglia rosa. Moim wielkim celem jest zwycięstwo w Giro Rosa

– przyznała Annemiek van Vleuten dla oficjalnej strony Mitchelton-Scott.

Dzisiaj etap jazdy indywidualnej na czas o długości 12 kilometrów. Zdecydowaną faworytką do zwycięstwa jest van Vleuten.