fot. Deceuninck - Quick Step / Justin Setterfield/Getty Images

Karuzela transferowa rozpędza się na dobre. Wiele wskazuje na to, że Elia Viviani zmieni barwy i zasili ekipę Cofidis.

O możliwym odejściu włoskiego sprintera z ekipy Deceuninck – Quick Step mówi się już od pewnego czasu. Jednocześnie wiadomo też, że ekipa Cofidis chce się bardzo postarać o licencję World Tour. Plotki o pozyskaniu Elii Vivianiego przez Cedrica Vasseura nie są więc z kosmosu.

Według włoskich mediów, Viviani miałby zastąpić Nacera Bouhanniego, który poważnie będzie musiał rozejrzeć się za nowym zespołem. Włoch do francuskiego teamu wprowadziłby też solidną dawkę punktów rankingowych, które przybliżyłyby Cofidis do “awansu”.

Jednocześnie taka decyzja jednego z najlepszych sprinterów na świecie wcale nie uderzyłaby w ekipę Deceuninck – Quick Step. Wiele mówi się bowiem o zainteresowaniu Belgów Samem Bennettem, który nie chce być już “sprinterem nr 3” w ekipie BORA – hansgrohe. W grze o Irlandczyka zostaje jednak jeszcze zespół Movistar.

Odejście Vivianiego nie byłoby jednak końcem rozbiorów ekipy Patricka Lefevere. Wraz ze swoim kolegom odejść miałby także Fabio Sabatini, a Maximiliano Richeze poważnie rozważa powrót do Fernando Gavirii i podpisanie kontraktu z ekipą UAE Team Emirates.