fot. Giro d'Italia

Bardzo dobre wieści napływają z Holandii. Wszystko wskazuje na to, że Tom Dumoulin pojawi się na starcie Criterium du Dauphine.

Jak wiadomo, pierwszym celem Holendra w sezonie 2019 było Giro d’Italia, które jednak zakończyło się dla niego już na etapie nr 5, kiedy po kraksie z poprzedniego dnia nie był w stanie kontynuować rywalizacji. Teraz lider ekipy Sunweb stawia więc wszystko na jedną kartę i zrobi wszystko, by wygrać Tour de France.

Pierwszym krokiem w tym kierunku ma być start w Criterium du Dauphine, który będzie odpowiednim testem dla znakomitego zawodnika. Nikt bowiem nie jest pewien jego formy po dość długim rozbracie ze ściganiem.

Jak wiadomo, Criterium du Dauphine to bardzo trudny wyścig, naszpikowany ciężkimi etapami. Tym bardziej cieszymy się, że to tutaj dojdzie do wielkiego testu. Wstępnie chcemy pojechać agresywnie i powalczyć o etapowe zwycięstwo. Także Tom nie będzie raczej nastawiony na jazdę po wysokie miejsce w generalce. Jego powrót do zdrowia trwał dłużej niż się spodziewaliśmy, więc nie chcemy od razu go zbytnio obciążać

– powiedział Sebastian Deckert, jeden z trenerów w ekipie Sunweb.

Jak wiadomo, Tom Dumoulin jest jednym z niewielu zawodników, którzy poważnie mogą zagrozić potwornie silnej ekipie Ineos podczas lipcowego Tour de France.