fot. RCS Sport

Poniedziałkowe wydanie “La Gazzetta dello Sport” poinformowało, że Richard Carapaz jest o krok od porozumienia z Team Ineos w sprawie podpisania trzyletniego kontraktu. Co ciekawe, brytyjski zespół oferuje mu pensję dziesięciokrotnie wyższą od tej, jaką otrzymuje aktualnie w Movistarze.

O możliwym transferze Ekwadorczyka po raz pierwszy zaczęto mówić w połowie maja. Nie padła co prawda nazwa zainteresowanej ekipy, lecz jedno określenie (zespół o “głębokich kieszeniach”) wystarczało, by domyślić się, że chodzi o Team Ineos. Teraz pojawiło się na ten temat więcej szczegółów.

Według informacji “Gazzetty”, Carapaz jest bliski podpisania z Ineos trzyletniego kontraktu z zarobkami na poziomie 1,5 miliona euro rocznie. Według Włochów, to około dziesięć razy więcej, niż otrzymuje on obecnie w Movistarze (~150 tysięcy euro na rok).

Dla 26-latka niedzielny triumf w Giro to, rzecz jasna, największy sukces w dotychczasowej karierze. Już przed rokiem był on jednak w tym wyścigu czwarty, a pochwalić się może również zwycięstwami w Vuelta Asturias (2.1, 2018 i 2019 rok).