fot. RCS Sports

Niedługo po starcie szóstego etapu Giro d’Italia doszło w peletonie do sporej kraksy. Ucierpiało w niej kilku zawodników, liczących się w klasyfikacji generalnej wyścigu, w tym lider – Primoż Roglić (Jumbo-Visma) i Rafał Majka (BORA-hansgrohe).

Do kraksy doszło 32 kilometry po starcie. Na szczęście, zarówno Słoweniec, jak i Polak są w stanie kontynuować jazdę i dołączyli szybko do głównej grupy. Trzeba jednak przyznać, że obrażenia “Rogli” mogą być dość bolesne. Póki co nie wiadomo, jak bardzo ucierpiał “Zgred”.