fot. Michał Kapusta / naszosie.pl

Bardzo niepokojące wieści dochodzą z Belgii. Podczas weekendowego wyścigu Omploop van de Braakman ataku serca doznał Robbert De Greef. 

27-letni zawodnik, reprezentujący barwy ekipy Alecto Cycling Team był w ostatnim czasie w bardzo dobrej dyspozycji. Udało mu się bowiem m.in. zająć drugie miejsce w Ronde van Drenthe. Niestety odbywający się w sobotę wyścig Omloop van de Braakman nie zakończył się najlepiej. W czasie jazdy zawodnik dostał ataku serca, w wyniku którego wylądował w szpitalu. Lekarze zdołali uratować jego życie, lecz póki co kolarz pozostaje w śpiączce farmakologicznej.

Niestety w weekend stało się to, czego nigdy nie chcieliśmy doświadczyć. Jeden z naszych zawodników miał bowiem atak serca na trasie wyścigu. Robbert walczy obecnie o swoje życie, więc prosimy uszanować prywatność jego i całej rodziny

– możemy przeczytać w lakonicznym, oficjalnym oświadczeniu ekipy Alecto.

Jako szczęście w nieszczęściu można odebrać informację, iż lekarze liczą na to, że po 48 godzinach w śpiączce, De Greef będzie w stanie pomału wracać do zdrowia. Wszystko jednak zależy od tego, czy będzie wystarczająco silny.