fot. Milano-San Remo

Skoro pierwszy monument w sezonie za nami, czas na pierwsze duże zmiany w rankingu światowym, który znów doskonale oddaje to, co działo się na kolarskich trasach.

Kiedy UCI World Ranking wchodził w życie, wielu kibiców zastanawiało się nad jego zasadnością. Teraz jednak decyzja szefostwa światowego kolarstwa wydaje się być zdecydowanie trafiona, bowiem idealnie odzwierciedla obecny stan rzeczy w peletonie. Przejdźmy więc do układu sił po pierwszym monumencie w sezonie, czyli Mediolan – Sanremo.

Jak można było się spodziewać, po kapitalnym początku sezonu, nowym “numerem 1” został Julian Alaphilippe. Francuz awansował na pozycję lidera z wcześniej zajmowanego trzeciego miejsca, jednocześnie detronizując mistrza świata Alejandro Valverde, który do tej pory nie jest jeszcze w swojej najwyższej dyspozycji. Na trzecie miejsce wskoczył za to Primoz Roglic, który w ostatnich tygodniach odniósł zwycięstwa w dwóch etapówkach należących do cyklu World Tour.

Co bardzo może cieszyć polskich kibiców, po solidnym Paryż – Nicea i podium w La Primavera, aż o 7 pozycji w klasyfikacji przesunął się Michał Kwiatkowski. Mistrz Polski zajmuje teraz 17 miejsce, przegrywając z samą śmietanką światowego peletonu.

W rankingu państwowym, ostatnie dobre występy “Kwiato” także przyniosły oczekiwany skutek. Polska awansowała bowiem na 12 miejsce, wpyrzedzając Czechy. Liderem, a jakby inaczej, jest Francja.