Ilość wypadków drogowych, w których uczestniczyły kierowcy samochodów i rowerzyści z roku na rok wydaje się rosnąć. Na przeciw temu wyszedł Seat, który stworzył samochód mający zapobiegać tego typu wydarzeniom.

Nowy twór hiszpańsko-niemieckiej marki może być czymś absolutnie rewolucyjnym, szczególnie w krajach, w których jazda na rowerze jest częścią codziennej kultury. Zgodnie z informacjami podawanymi przez “Pro Tour Cycling”, Seat stworzył projekt auta z wbudowanym czujnikiem automatycznego hamowania, mającego na celu działanie w pobliżu kolarzy oraz pieszych. Jednocześnie ma on zapewnić zachowywanie bezpiecznej odległości podczas wyprzedzania, która także, wielokrotnie powoduje upadki mniej doświadczonych rowerzystów.

Wspomniany już czujnik miałby być “bardziej rozwiniętym bratem” znanego już czujnika parkowania i automatycznego hamowania w niebezpiecznej sytuacji drogowej. Na ten moment nie wiadomo, w jaki sposób miałby on rozpoznawać rowerzystów czy pieszych. Specjaliści od innowacji Seata zapewniają jednak, że projekt niedługo powinien zostać zrealizowany.