Fot. Strade Bianche

Tiesj Benoot przedstawił swoje cele na nowy sezon. Kolarz Lotto Soudal skupi się na brukowanych klasykach oraz na Tour de France.

Belg zastanawiał się nad tym, czy pojechać we Flandrii czy w klasykach ardeńskich. Wybór padł na Ronde van Vlaanderen. Dlatego Benoota nie zobaczymy na trasie Fleche Wallonne i Liege-Bastogne-Liege.

Liege jest klasykiem, który mi odpowiada, ale musiałem dokonać wyboru. Okres pomiędzy Omloop Het Nieuwsblad i Liege-Bastogne-Liege jest bardzo długi. Trudno jest przez cały czas utrzymać dobrą formę. Moje serce skłania się ku flamandzkim klasykom. Pojadę tradycyjnie Paryż-Roubaix, a następnie prawdopodobnie Amstel Gold Race

– powiedział Tiesj Benoot w rozmowie z RTBF.

Ważnym celem dla kolarza Lotto Soudal będzie Strade Bianche. W tym roku Belg triumfował we włoskim klasyku i teraz marzy o powtórce. Sezon dla 24-letniego kolarza rozpocznie się pod koniec stycznia w Argentynie. Benoot wystartuje w Vuelta a San Juan.

W przyszłym sezonie Belga zobaczymy także na trasie Kuurne-Bruxelles-Kuurne, E3 BinckBank Classic, Gent-Wevelgem, Tirrreno-Adriatico, Criterium du Dauphine i Tour de France.

To nie jest tak, że chciałbym się zrewanżować. Z chęcią pojadę w Tour de France. Chcę zrobić to, co przegapiłem poprzednio. Jak zawsze podejdę do tego z ambicjami

– dodaje Belg.

Przypomnijmy, że Tiesj Benoot w tym roku nie ukończył Tour de France. Kolarz Lotto Soudal nie stanął na starcie piątego etapu. Wcześniej brał udział w kraksie.