Fot. UCI

Myślą Państwo, że David Lappartient już niczym nie zaskoczy? Innego zdania są czytelnicy La Gazetta dello Sport. W rozmowie z włoskim czasopismem, szef UCI ponownie poinformował o jednym z bardziej “nieszablonowych” rozwiązań.

Zgodnie informacjami podawanymi w najsłynniejszej sportowej gazecie w Italii, francuski szef wszystkich szefów wpadł na kolejny bardzo specyficzny pomysł. Otóż UCI ma w planie przesunięcie w kalendarzu wyścigów Giro d’Italia i Amgen Tour of California tak, by kolarze mogli wystartować w obu imprezach w jednym sezonie.

Pracujemy nad tym, by rozdzielić Giro i Tour of California. Celem jest opóźnienie La Corsa Rosa o tydzień przy jednoczesnym przyspieszeniu rozpoczęcia wyścigu w Stanach. W ten sposób zawodnicy mogliby wystartować w obu imprezach w jednym roku. Jesteśmy już po wstępnych rozmowach z RCS. W grudniu zamierzamy się spotkać z organizatorami Tour of California

– powiedział Lappartient, który chciałby umożliwić zawodnikom jazdę przez prawie 30 dni z rzędu, w międzyczasie zmieniając strefy czasowe. Co ciekawe, może to być też mały i nieplanowany ukłon w kierunku wyścigu CCC Tour – Grody Piastowskie, w którym mogliby wystartować zawodnicy ekipy Dariusza Miłka, przygotowujący się do Giro d’Italia.

Jednocześnie najważniejszy z kolarskich decydentów na świecie potwierdza zakaz stosowania przez zawodników tramadolu.

Tramadol będzie zakazany przez UCI. Nowy przepis dotyczący tego leku wejdzie od początku marca, czyli przed startem Paryż – Nicea i Tirreno – Adriatico. Co ważne, używanie specyfika nie będzie notowane przez WADA, a jedynie przez nas, dzięki wpisaniu go na listę środków niezgodnych z “przepisami zdrowotnymi”. Jednocześnie muszę przyznać, że testy na jego obecność będą dla nas niezwykle proste do wykonania

– zdradził szef UCI.

Przypomnijmy, że Tramadol jest jednym z leków używanych często jako silny lek przeciwbólowy. Spotkać się z nim mogły osoby obolałe po operacjach czy źle reagujące na morfinę.