Foto: ASO

Holender mimo spekulacji dotyczących transferu przedłużył swój kontrakt do końca sezonu 2020.

Mollema w ekipie Trek jeździ już od czterech sezonów. Ma na swoim koncie wygraną etapową Tour de France czy zwycięstwo w Clasica Ciclista San Sebastian. Wraz z przyjsciem do drużyny (od przyszłego roku) Richiego Porte mówiło się o tym, że Holender może zmienić otoczenie. Nieśmiało „ćwierkało” się także o tym, że pójdzie do skrzydła Jima Ochowicza.

Dzisiaj wszystko stało się jasne i kolejne dwa lata Bauke Mollema będzie jeździł w koszulce Trek – Segafredo:

Jestem bardzo wdzięczny za to, że zespół obdarzył mnie takim zaufaniem. Nie mogę się doczekać kolejnych dwóch sezonów, także z powodu naszych nowych nabytków. Mam nadzieję, że będę jeszcze silniejszy, a moje doświadczenie pomoże mi w osiąganiu dobrych wyników.

Menedżer Luca Guercilena jest zadowolony z przedłużenia umowy z Holendrem:

To mocny kolarz, także pod względem psychiki. Jeśli nie idzie mu w generalce potrafi wszystkie siły poświęcić na etapowy skalp. W przyszłym roku razem z Richie Porte powinni stworzyć bardzo silny duet w górach.

Poprzedni artykułVuelta a España 2018: Bouhanni wygrał szósty etap. Molard nadal liderem. Straty Rafała Majki
Następny artykułRafał Majka: „Jestem zawiedziony”
Arek Waluga
Pismak z pasji, nie z wykształcenia. Wielbiciel scoutingu i skarbów kibica. Pisze to co myśli, a nie co wypada.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze