fot. Michał Kapusta / naszosie.pl

Po kolejnym finiszu z peletonu, Adrian Banaszek (Kolss) ponownie znalazł się w etapowej czołówce podczas Tour of China II.

Czwarty etap egzotycznego wyścigu był kolejnym, niesamowicie płaskim. Zmienił się jedynie dystans – do przejechania było 115 kilometrów. Start i meta ulokowane były w miejscowości Huangshi Daye.

Tym razem polski sprinter zdołał zakończyć rywalizację na czwartym miejscu. Najlepszy znów okazał się Włoch Marco Benfatto (Androni – Sidermec). Liderem pozostał Kevin Rivera (Androni – Sidermec).