fot. Michał Kapusta / naszosie.pl

Eurosport pozyskał prawa do transmisji z mistrzostw świata w kolarstwie szosowym, torowym i przełajowym na podstawie umowy zawartej z Międzynarodową Unią Kolarską UCI i Europejską Unią Nadawczą EBU. Umowa obejmuje kolejne cztery sezony, do roku 2020.

Już w najbliższą niedzielę w norweskim Bergen rozpoczną się mistrzostwa świata w kolarstwie szosowym. Wyścig ze startu wspólnego mężczyzn, w którym Polacy mocną liczą na złoto Michała Kwiatkowskiego, odbędzie się w niedzielę 24 września. Całą imprezę będzie można obejrzeć na żywo w obu kanałach Eurosportu.

Mistrzostwa zaczną się od niedzielnej drużynowej jazdy na czas kobiet i mężczyzn. W tej konkurencji nie zobaczymy jednak zespołów narodowych, lecz najlepsze grupy zawodowe. Szansę na medal ma Team Sky, którego barwy reprezentują Michał Kwiatkowski oraz zwycięzca zakończonej niedawno Vuelty Chris Froome. W drużynie Bora-Hansgrohe pojedzie Maciej Bodnar. Na starcie zobaczymy również polską grupę CCC Sprandi Polkowice.

Najważniejszym punktem kolarskiego mundialu będzie wyścig ze startu wspólnego, gdzie w ścisłym gronie faworytów jest Michał Kwiatkowski. Polak chce powtórzyć sukces z 2014 roku, kiedy w hiszpańskiej Ponferradzie wywalczył po solowym ataku na ostatnich kilometrach złoty medal, zostając pierwszym mistrzem świata zawodowców z naszego kraju.

Dla Kwiatkowskiego MŚ to najważniejszy występ w drugiej części sezonu, więc możemy otwarcie powiedzieć, że nasz kolarz pojedzie w Norwegii po złoto. Trasa jest techniczna, dość trudna. Ewentualny deszcz będzie mu pasował

– mówi komentator Eurosportu Tomasz Jaroński. Wyścig ze startu wspólnego zakończy mistrzostwa świata. Zostanie rozegrany w niedzielę 24 września. U kobiet naszą nadzieją na dobry wynik jest Katarzyna Niewiadoma.

Oprócz Kwiatkowskiego, w składzie biało-czerwonych zobaczymy: Rafała Majkę, Macieja Bodnara, Macieja Paterskiego, Michała Gołasia, Łukasza Wiśniowskiego i Marcina Białobłockiego. W jeździe indywidualnej na czas jednym z faworytów jest Bodnar, który wygrał czasówkę podczas tegorocznego Tour de France. Medale w tej konkurencji zostaną rozdane w środę, 20 września. Panowie pokonają zaledwie 31 kilometrów, ale za to finał znajdzie się na podjeździe Floyen, który liczy 3,4 kilometra przy nachyleniu aż 9,1 procenta.

Imprezę skomentują Tomasz Jaroński i Dariusz Baranowski. Na miejscu w Norwegii będziemy mieli także swoich wysłanników: Adama Probosza i Bartosza Rainkę. Podczas telewizyjnych relacji na żywo komentatorzy będą się z nimi łączyć telefonicznie.

Ponadto Eurosport pokaże wiele materiałów zza kulis w mediach społecznościowych. Nasi wysłannicy codziennie podczas trwania imprezy będą przekazywali najciekawsze informacje prosto z Norwegii.

informacja prasowa