Astana Pro Team / astanaproteam.kz

Kazach i Rosjanin odpowiedzą na zarzuty dotyczące korupcji podczas Liege-Bastogne-Liege w 2010 roku.

Vinokurov wygrał Staruszkę siedem lat temu wyprzedzając Kolobneva o sześć sekund po ataku na ostatnim kilometrze. Niedługo po wyścigu szwajcarski magazyn L’Illustre oskarżył wspomnianą dwójkę o korupcję i przedstawił wiadomości email wymienione pomiędzy Kazachem i Rosjaninem. Chodzi o kwotę 150 000 euro, jaką Vino miał zapłacić rywalowi za wygranie monumentu. Obaj zainteresowani stanowczo zaprzeczają tym zarzutom, a mistrz olimpijski z 2012 roku tłumaczył, że wspomniana sytuacja była właśnie pożyczką.

W 2012 śledztwo związane z działaniami doktora Michele Ferrariego wykazało dwie płatności na łączną sumę 150 000 euro z konta Vinokurova w Monaco na szwajcarskie konto Kolobneva – pierwsza 12 lipca, druga 28 grudnia 2010 roku. Dwa lata później sąd w Liege rozpoczął badania sprawy, do której dopisano również trzeci przelew – od Kazachskiego Związku Kolarskiego do Vino.

Po długim oczekiwaniu (sprawę ogłoszono już we wrześniu 2015 roku) pojawił się konkrety – obaj kolarze mają się stawić na procesie 15 maja 2017 roku. Jeśli oskarżenia się potwierdzą, to obu, oprócz dyskwalifikacji, grozi nawet więzienie. Wygrana w Staruszce przypadnie wtedy Philippe’owi Gilbertowi, który zajął czwarte miejsce. Trzeci Alejandro Valverde został wykluczony za doping.

Wygrana w Liege-Bastogne-Liege 2010 była pierwszym sukcesem po dwuletniej dyskwalifikacji za doping. Kazach skończył karierę w 2012 roku po zdobyciu złotego medalu na Igrzyskach Olimpijskich w Londynie (tutaj również pojawiły się oskarżenia o korupcję i kupienie tytułu od Rigoberto Urana).

 

 

Aleksandr Kolobnev ścigał się w Katushy do sezonu 2015. W zeszłym roku reprezentował Gazprom-Rusvelo, ale przed obecnym sezonem zakończył karierę.