Marek Bala / naszosie.pl

Niemiecka drużyna przejedzie brukowane wyścigi na rowerach z hydraulicznymi hamulcami tarczowymi należącymi do grupy Dura-Ace 9100.

Hydrauliczne hamulce japońskiego producenta mają już kilka lat, ale razem z premierą grupy Dura-Ace 9100 firma pokazała też nowe tarcze i zaciski. Produkty Shimano zadebiutowały w środę podczas Dwars door Vlaanderen, a jednym z pięciu testujących był lider Team Sunweb Michael Matthews.

Hamowanie jest naprawdę niesamowite. Czuję się jak na rowerze górskim i uwielbiam to, jak się zatrzymują. Nie są za mocne i za słabe – to idealne dozowanie siły hamulców

– powiedział Australijczyk.

Kolarze Team Sunweb (poza Zico Waeytesem i Sorenem Kragh Andersenem, którzy zdecydowali się pozostać przy hamulcach szczękowych) będą jeździć na rowerach Giant Defy Advanced SL dostosowanych do tarczówek. W obu kołach wykorzystają sztywne osie o średnicy 12mm i 140mm tarcze. Zależnie od preferencji zawodnicy użyją elektronicznego (Dura-Ace 9170) lub mechanicznego osprzętu (Dura-Ace 9120).

W lutym doszło do kraksy z udziałem Marcela Kittela (Quick-Step Floors) jadącego na rowerze z hamulcami tarczowymi. Owain Doull (Team Sky) oskarżył wtedy sprzęt Niemca o rozdarcie buta i stworzenie dużego niebezpieczeństwa. Po tej sytuacji pojawiło się wiele nagrań, w których mechanicy starają się udowodnić, że tarcze nie są w stanie rozciąć skóry przy kontakcie.

Myślę, że to było nieporozumienie. Jak się na koniec dowiedzieliśmy to nie tarcze wywołały te kłopoty. Myślę, że można się na nich ścigać, bo są bezpieczne. Trenowałem na nich i widziałem innych podczas wyścigów i nie widzę problemu. To zmiany w kolarstwie, musimy się posuwać do przodu. Rower wygląda pięknie, a jedzie się na nim świetnie

– zakończył Matthews w wypowiedzi dla cyclingnews.