Ostatni etap padł łupem Tomasza Kiendysia (CCC Sprandi Polkowice). W klasyfikacji generalnej, głównie dzięki wczorajszej ucieczce, zwyciężył Matti Manninen, a tuż za Finem znalazł się Adrian Banaszek (VERVA Activejet).

Sobota była dniem, w którym kolarze wyjechali na decydujący, trzeci etap Wyścigu Dookoła Mazowsza. Do pokonania było 187km po okolicach Nowego Dworu Mazowieckiego, a dokładniej Twierdzy Modlin. Najwyżej sklasyfikowanym Polakiem był przed etapem Adrian Banaszek (VERVA Activejet) doskonale znający te tereny.

Niezbyt przyjazna pogoda (lekki deszcz) nie przeszkodziły w rozwinięciu wysokiego tempa od początku ścigania. Pierwszy poważny odjazd pojawił się dopiero po ponad 50km jazdy, a w jego składzie znaleźli się Piotr Skarżyński (Krismar Big Silvant), Niki Mihaylov (CCC Sprandi Polkowice), Anton Muzychkin (Minsk), Konrad Kott (Hurom De Rosa Rybnik) oraz Lubos Malovec (Slovakia).

Na lotnych premiach bonifikaty “zbierał” Adrian Banaszek (VERVA Activejet), który dzięki temu zbliżał się do wygranej w wyścigu. Praca kolarzy Dariusza Banaszka sprawiła, że ucieczki nie znajdowały się na czele zbyt długo. Swoich sił spróbowali Mateusz Nowaczek (Krismar Big Silvant) i Dominik Oborski (Domin Sport), z którymi z przodu był jeszcze Bartłomiej Matysiak (CCC Sprandi Polkowice) i jeden z kolarzy Kolss-BDC.

20km przed metą peleton został zatrzymany przez zamknięty przejazd kolejowy i przewaga ucieczki wzrosła do 4 minut, ale główna grupa dopięła swego i 3 kilometry przed metą skasowali ucieczkę. W samej końcówce zaatakował Tomasz Kiendyś (CCC Sprandi Polkowice) i wygrał ostatni etap. Drugie miejsce zajął Gert – Jan Bosman (Jo Piels), a trzeci był lider Manninen i zapewnił sobie zwycięstwo w generalce. Drugie miejsce w końcowej klasyfikacji, ze stratą zaledwie sekundy, zajął Adrian Banaszek (VERVA Activejet).

Wyniki dostępne są tutaj