Fot. Marek Bala / naszosie.pl

Niezwykle utalentowana, aktualna mistrzyni Europy do lat 23 – Katarzyna Niewiadoma, nie dała szans rywalkom podczas Mistrzostw Polski w Świdnicy. Oto co powiedziała po wyścigu:

Na początku czułam się fatalnie, pomyślałem że to nie jest mój dzień, z drugiej strony wiedziałam, że jak “przepalę” nogę, to będzie lepiej. Tak też się stało. Spróbowałam zaatakować pod górę i udało się odjechać. 

Trasa należała do jednej z najtrudniejszych na jakich jechałam. Jestem mega szczęśliwa, że mogliśmy mieć tego typu trasę. Do tej pory nie mogłam podczas mistrzostw walczyć o medale, gdyż trasa nie do końca mi odpowiadała. Pierwszy podjazd był naprawdę mega sztywny, wymagający, ale to właśnie tam udało się odjechać z Anią Plichtą.

Nie jest tajemnica, że z Anią się przyjaźnimy od dawna. Mimo, że mamy różne koszulki potrafimy dogadywać się na trasie. Współpraca układała się bardzo dobrze i dojechałyśmy jak się później okazało po złoto i srebro.

Ania wspominała mi, że Krychowiak ładnie gra ze Szwajcarią i to mnie bardzo dopingowało.