Team Katusha

Estończyk najlepiej wspiął się pod Golte i cieszył się z wygranej. Kolarz Katushy został też nowym liderem imprezy.

Drugi odcinek ścigania w Słowenii był królewskim etapem i kończył się na piętnastokilometrowej wspinaczce pod Golte.

Ucieczkę dnia stworzyli dość szybko Jan Tratnik (Amplatz-BMC) i Luri Filosi (Nippo-Vini Fantini), a po pogoni dołączył do nich Jon Božič (Adria Mobil). Około 50km po starcie do harcowników dołączyli dwaj kolarze Topsport Vlaanderen – Preben van Hecke i Kenny de Ketele.

Na wspinaczkach w środkowej części etapu tempa czołówki nie wytrzymał Božič i wrócił do peletonu. Akcja skończyła się niedługo po rozpoczęciu wspinaczki pod finałowy podjazd. Tam też jako pierwszy zaatakował Rodolfo Torres (Androni Giocatolli), a w pogoń rzucili się Domen Novak (Adria Mobil) i Nicholas Dougall (Dimension Data), ale 6km przed szczytem grupa faworytów złapała aktywnych kolarzy.

3km przed metą zaatakowali Jack Haig (Orica-Greenedge) oraz Rein Taaramae i Pavel Kochetkov (Katusha). Rosjanin pomógł Estończykowi w ataku i po chwili został za tą dwójką.

Ostatecznie najlepszy na wspinaczce był Taaramae, który wyprzedził Jacka Haig. Trzeci przyjechał Egan Arley Bernal Gomez (Androni Giocatolli).