Zawodniczka Boels-Dolmans świetnie finiszowała z czteroosobowej ucieczki. Holenderski wyścig był drugim w nowym cyklu Women’s World Tour.

Panie ścigające się na brukach Beneluksu miały do pokonania 138.3km. Chociaż profil był prawie zupełnie płaski, to trasa nie była zbyt łatwa.

Dość długo nie pojawiła się mocna ucieczka. Chociaż peleton dzielił się na brukowanych sektorach, to później grupki się łączyły. Ucieczka została utworzona przez cztery cyklistki, które oderwały się około 50km przed finiszem. Na czele znalazły się Anna van der Breggen (Rabobank-Liv), Chantal Blaak (Boels-Dolmans), Trixi Worrack (Canyon-SRAM) oraz Gracie Elvin (Orica-AIS).

Na pierwszej wspinaczce pod Vamberg przewaga wzrosła dość mocno. Uciekinierki “poprawiły” przy drugim przejeździe przez szczyt i na 20km przed metą miały już 2 minuty przewagi. W peletonie za pogoń odpowiadały tylko zawodniczki Wiggle-High5, które nie miały swojej przedstawicielki w czołówce.

Czwórka bez problemu dojechała do mety powiększając swoją przewagę. Na finiszu jako pierwsza zaatakowała Gracie Elvin, ale dysponująca ogromną mocą Blaak zdołała “złapać koło” zawodniczki Orica-AIS i następnie świetnie zakończyła wyścig. W ten sposób Boels-Dolmans ma na koncie oba dotychczasowe wyścigi World Tour.

TOP4:
1. Chantal Blaak (Boels-Dolmans)
2. Gracie Elvin (Orica-AIS)
3. Trixi Worrack (Canyon-SRAM)
4. Anna van der Breggen (Rabobank-Liv)