Drugi wyścig z cyklu World Tour już rozpoczęty. Oto co do powiedzenia mieli bohaterowie dzisiejszego dnia.
Rafał Majka (Tinkoff)
„Jestem zadowolony z dzisiejszego wyniku. Trasa była techniczna, dodatkowo wiał czołowy wiatr. Byłem jednak mocny – dodatkowo pomogła mi praca nad pozycją na rowerze czasowym, którą wykonałem w ostatnim czasie. Jutro na podjazdach mają być sekcje bez asfaltu, więc będzie się działo. Cieszę się na rozpoczęcie Paryż-Nicea!”
Tom Dumoulin (Giant – Alpecin)
„Jestem trochę zawiedziony moim wynikiem. Popełniłem jeden błąd na podjeździe, gdzie źle dobrałem przełożenie. Poza tym nie byłem tak szybki w zakrętach jak zwykle potrafię.”
Michael Matthews (Orica – GreenEdge)
„Pierwszy start i pierwsze zwycięstwo. Miałem spore nadzieje związane z tym startem, bo trasa mi pasowała – pagórki, sporo technicznych zakrętów, a to jest coś co lubię. Myślałem o czołowej piątce, ale nie spodziewałem się że wygram. Następne etapy są płaskie więc mam nadzieje, że utrzymam koszulkę lidera przez kilka dni. Poprawiłem też jazdę pod górę więc będę miał okazję się sprawdzić i być może utrzymam koszulkę trochę dłużej. To jest Paryż – Nicea, znam większość podjazdów które będziemy pokonywać przez najbliższy tydzień. Niemniej jestem trochę zaskoczony swoim wynikiem w swoim pierwszym starcie w sezonie. Wiem, że treningi poszły tak jak należy, ale nigdy nie wiesz jakie to będzie mieć przełożenie na formę w wyścigu.”
Źródło: FB Rafał Majka / teamgiantalpecin.com / ASO









