Transmisje Eurosportu z tegorocznej edycji Tour de France – największego kolarskiego wyścigu świata – cieszyły się w Polsce rekordową popularnością. Średnia oglądalność wszystkich 21 etapów wyniosła 196 tysięcy widzów. Jest to wynik o 7 proc. lepszy od poprzedniego rekordu sprzed roku.

Podobnie jak w poprzedniej edycji Wielkiej Pętli ze znakomitej strony na trasach pokazali się polscy kolarze. Rafał Majka (Tinkoff-Saxo) wygrał 11. etap i wyróżniał się na trasie, pomagając liderowi swojej drużyny, Alberto Contadorowi. Z kolei mistrz świata, Michał Kwiatkowski (Etixx Quick-Step), do momentu wycofania się z wyścigu dwukrotnie był wybierany najaktywniejszym kolarzem etapu. Kilkakrotnie atakował też Michał Gołaś (Etixx Quick-Step). W skali ogólnoeuropejskiej transmisje Eurosportu cieszyły się o 11 procent wyższą oglądalnością niż rok temu.

12 etap, (16 lipca), w którym Michał Kwiatkowski uciekał i przewodził stawce jeszcze osiem kilometrów przed metą, cieszył się w Polsce największą oglądalnością w tegorocznej edycji wyścigu. Trwającą niemal 6 godzin relację na żywo śledziło średnio 295 tysięcy widzów, co jest trzecim najlepszym wynikiem w historii, jeśli chodzi o oglądalność pojedynczego etapu Tour de France. W szczytowym momencie transmisję oglądało 684 tys. widzów. Udział w rynku wyniósł wówczas 5,59 proc., co jest najlepszym wynikiem w historii relacji TdF w Polsce. Na drugim miejscu znalazł się etap 18. (śr. 284 tys. widzów), a na trzecim etap 11., który wygrał Rafał Majka (śr. 275 tys.). Przynajmniej 1 minutę tegorocznego wyścigu obejrzało w Polsce 3,2 mln widzów, a w Europie 52 miliony.

– Tour de France notuje w Polsce rekordowe wyniki oglądalności już trzeci rok z rzędu. Bardzo nas to cieszy, gdyż jest to największe święto kolarstwa i jedna z najważniejszych imprez sportowych w roku na antenie naszego kanału. Rosnące zainteresowanie Tour de France i innymi wyścigami kolarskimi pokazywanymi na antenach Eurosportu to nie tylko dowód na coraz większą popularność dyscypliny, ale również potwierdzenie, że widzowie doceniają jakość naszych transmisji – mówi Olgierd Dobrzyński, VP, Country Manager Central Europe Discovery Networks CEEMEA & Eurosport.

Znakomite wyniki oglądalności Tour de France kanał zanotował także na innych rynkach, między innymi w Wielkiej Brytanii, we Włoszech i w Rumunii. W porównaniu z ubiegłym rokiem w skali ogólnoeuropejskiej relacje śledziło o 11 procent widzów więcej. Rekordowym zainteresowaniem cieszył się także magazyn „LeMond on Tour”, nadawany bezpośrednio przed rozpoczęciem transmisji z etapu, w którym ekspert Eurosportu, trzykrotny zwycięzca TdF Greg LeMond analizował wyścig. Program śledziło o 42 procent widzów więcej niż przed rokiem.

Tegoroczne relacje z Tour de France były wyjątkowe także ze względu na nowatorskie rozwiązania zastosowane przez zespół Eurosportu, który po raz pierwszy w historii miał możliwość realizacji własnego przekazu, częściowo tylko zależnego od oficjalnego sygnału.

– Innowacji w tym roku było wiele. Oprócz produkcji własnego sygnału, były to także między innymi ujęcia z kamer super slow-motion na mecie czy on-board – zamontowanych na rowerach kolarzy. Jakość produkcji obrazu w połączeniu z charyzmatycznym komentarzem Krzysztofa Wyrzykowskiego i Tomasza Jarońskiego sprawiły, że tegoroczna edycja była bez wątpienia wyjątkowa – mówi Adam Widomski, Eurosport Channel Director CEN.

– Tegoroczne rekordowe wyniki zarówno Tour de France, jak i wcześniejszych wiosennych wyścigów, wpisują się w trend związany z rosnącą od trzech lat popularnością kolarstwa. Z tym większą niecierpliwością czekamy na kolejną edycję ostatniego tegorocznego Wielkiego Touru – Vuelta a Espana. W wyścigu dookoła Hiszpanii pojedzie, najprawdopodobniej w roli lidera swojego zespołu, będący ostatnio w świetnej formie Rafał Majka – mówi Radek Jaworski, Dyrektor Działu Komunikacji Eurosportu w Polsce.

*Źródło: Nielsen Audience Measurement

Informacja prasowa