Szósty etap Tour de France to kolejny wietrzny odcinek. Dodatkowo organizatorzy przygotowali krótki podjazd w samej końcówce.

Czwartkowy etap wydaje się być tylko teoretycznie prosty. W rzeczywistości, kolarze cały dzień będą rywalizowali wzdłuż normandzkich plaż (191 kilometrów). To właśnie czynniki atmosferyczne sprawią, że kolejny raz zawodnicy liczący się w grze o klasyfikację generalną, będą musieli zachować czujność. Wszystko zależy od kierunku wiatru.

Na ostatnich 2 kilometrach w Le Havre, organizatorzy przygotowali 850 metrowy podjazd o średnim nachyleniu 7 %. Ostatnie metry także prowadzą lekko pod górkę.

Profil:

tdf 6 etap

 

 

Ostatnie kilometry:

koncowka 6

Premie górskie:

  • Km 72.0 – Côte de Dieppe 1.8 długości; średnio 4% – kategoria 4
  • Km 77.5 – Côte de Pourville-sur-Mer 2 km długości; średnio 4.5% – kategoria 4
  • Km 162.0 – Côte du Tilleul 1.6 km długości; średnio 5.6% – kategoria 4

 

Lotna premia:

  • Km 145.5 – SAINT-LÉONARD

 

Meta etapu Tour de France, po raz ostatni gościła w Le Havre 20 lat temu. Wówczas triumfował Mario Cipollini. Sprint z peletonu prawdopodobnie także i w tym roku zdecyduje o losach zwycięstwa w tej miejscowości. Siłowy finisz faworyzuje Johna Degenkolba (Giant-Alpecin) oraz Petera Sagana (Tinkoff-Saxo).

Faworyci według naszosie.pl:

1. John Degenkolb (Giant-Alpecin)
2. Peter Sagan (Tinkoff-Saxo)
3. Alexander Kristoff (Katusha)