Petr Ignatenko został wyrzucony z ekipy RusVelo, po tym jak wykryto u niego zażywanie hormonu wzrostu.

Rosyjski kolarz został tymczasowo zawieszony przez Międzynarodową Unię Kolarską, do czasu wyjaśnienia sprawy. Bardziej radykalny środek wobec niego, zastosowała jednak drużyna. Ze skutkiem natychmiastowym, rozwiązano z nim kontrakt. Od tego sezonu ścigał się dla RusVelo, a wcześniej sześć lat związany był z Katushą.

Pozytywną próbkę pobrano od niego na początku kwietnia.