Królewski etap 50. edycji Szlakiem Grodów Piastowskich padł łupem Pawła Bernasa. Zawodnik ActiveJet Team wygrał finisz z 10-osobowej grupy i objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej. Oto co powiedział po etapie:

Bardzo mnie cieszy to zwycięstwo. Kolejny raz jazda całej ekipy pozwoliła mi na dojechanie do finałowej rozgrywki ze „świeżą” nogą. Udowodniliśmy, że jesteśmy zgraną ekipą i pomimo tego, że jechaliśmy tylko w sześciu, mieliśmy cały czas wyścig pod kontrolą. Ja zrobiłem to co do mnie należało na finiszu i pozostaje nam na ostatnim etapie obronić prowadzenia – powiedział Paweł Bernas.

Radości nie krył również dyrektor sportowy Piotr Kosmala.

– Jestem dumny z moich kolarzy, pojechali jak profesorowie. Praktycznie cały czas byliśmy w komfortowej sytuacji i należało to tylko dobrze wykończyć. Bernas stanął na wysokości zadania, a moje gratulację kieruję do niego jak i całej drużyny.

Źródło: ActiveJet Team