john degenkolbTo był udany rok dla Johna Degenkolba. Niemiec zakończył sezon z dziesięcioma zwycięstwami na koncie, czyli tylko trzema mniej niż jego rodak i kolega z drużyny Marcel Kittel.

Degenkolb w tym sezonie może pochwalić się czterema triumfami na etapach Vuelta a España, co pozwoliło mu zanotować zwycięstwo w klasyfikacji punktowej tej imprezy. Później infekcja i hospitalizacja pokrzyżowała jego plany związane z mistrzostwami świata. Teraz podzielił się swoimi przemyśleniami z kibicami za pośrednictwem Facebook`a.

“W końcu odpoczynek. Wciąż czuje się dobrze, ale trzeba pamiętać, że to był bardzo długi sezon. Przede wszystkim potrzebuje psychicznego odpoczynku. Podsumowując, to był dla mnie udany sezon. Pokazałem, że mogę stanąć na podium w wielkich wyścigach klasycznych. Udowodniłem to w Gent-Wevelgem, gdzie udało się wygrać. Dla mnie wielkim osiągnięciem była także wygrana klasyfikacji punktowej na Vuelcie”, dodał drugi kolarz tegorocznego Paryż-Roubaix.

“Nie jestem zadowolony z dwóch rzeczy. Chciałem wygrać etap na Tour de France, ale nie udało się. Nie byłem w stanie także powalczyć na mistrzostwach świata, nawet jeśli okoliczności mojej choroby i hospitalizacji mnie usprawiedliwiają”, zakończył zawodnik Giant-Shimano.

 

Foto: bettiniphoto.net

Andrzej Gucwa