podiumJuż wiemy, że Alberto Contador wygrywając trzecią Vueltę w karierze, spełnił swoje marzenie. Warto również wiedzieć, co mają do powiedzenia Chris Froome (Sky) i Alejandro Valverde (Movistar), czyli odpowiednio drugi i trzeci kolarz ostatniego wielkiego touru w tym sezonie. 

Chris Froome: Zrobiłem wszystko, co mogłem. Niczego nie żałuję. Jechaliśmy z drużyną jak monolit. Alberto był na tej Vuelcie niesamowity. Jeśli czegoś się nauczyłem, to tego, że nie można mu dać ani trochę czasu, bo nie dostaniesz od niego nic w zamian. Ten rezultat bez dwóch zdań zawdzięczam moim kolegom, którzy stali za mną murem i wspierali mnie, gdy miałem gorsze dni. Myślę, że ostatecznie się to opłaciło, bo zająłem drugie miejsce i jestem z tego szczęśliwy. Z niecierpliwością czekam na dobrą zimę. Tegoroczna Vuelta stała na bardzo wysokim poziomie i jestem usatysfakcjonowany, że byłem jej częścią. 

Alejandro Valverde: Jestem bardzo zadowolony z trzeciego miejsca i z całych trzech tygodni. Myślę, że gdyby Nairo nie musiał się wycofać, wyścig kompletnie by się dla nas zmienił, zwłaszcza w drugiej części. Sądzę, że podium jest odpowiednią nagrodą za naszą pracę. Wygraliśmy także trzy etapy, co również jest prestiżowe i ważne. To także dla mnie osobiście kolejne podium na Vuelcie, odkąd jestem zawodowcem. Zresztą cały mój sezon był bardzo udany – wygrywałem wyścigi począwszy od Andaluzji. Brałem także udział w klasykach, no i w Tour de France. Mimo tylu startów nie czuję zmęczenia.  Jestem bliżej niż dalej końca kariery, ale wciąż uwielbiam ten sport, nie brakuje mi motywacji, aby dawać coś z siebie. W tym sezonie pozostają mi jeszcze dwa duże cele – mistrzostwa świata i Lombardia. 

Foto: bettiniphoto.net

Marta Wiśniewska