Tomasz JarońskiŻółta koszulkaRafał Majka, Rafał Majka, Rafał Majka. Czyli powtórka z rozrywki. Rafał rozerwał dwie bomby na Tour de Pologne (tak mówił) i wygrał ten wyścig po morderczej walce w czasówce. Zwracam uwagę, że Majka po roku jest zupełnie innym kolarzem. Świadomy swojej siły i możliwości. Trzeba wygrać – wygrywa. Miesiąc temu był profim bez zwycięstw, choć z ambicjami, a teraz ma na koncie pięć sukcesów i wszystkie World Tourze. Mamy już kolarza pełną gębą i sam zastanawiam się, ci się będzie działo w przyszłym sezonie. No i rzecz ważna, Czesław Lang się doczekał polskiego triumfu w Tour de Pologne. My też.

Czarna koszulka – Czego tu się uczepić w Tour de Pologne? Parę rzeczy jest do podciągnięcia, ale nie czas i miejsce, by je teraz uwypuklać. Byłem, widziałem, podglądałem wyścig nieco od kuchni i jestem pod wrażeniem, choć to już olbrzymia machina. I chyba jestem tak podekscytowany, że drugi raz z rzędu nie przyznam czarnej koszulki. Po prostu nie ma komu. No chyba, że spodenkom reprezentantów Polski na TDP. Podobno były do niczego albo, jak papier toaletowy w czasach PRL, do…

Tomasz Jaroński – Eurosport