Łukasz Bodnar Tomasz KiendyśTomasz Kiendyś (CCC Polsat) zwyciężył sobotnie kryterium w Dzierżoniowie, będącym preludium do niedzielnego otwarcia sezonu w Sobótce. Oto co on i drugi Łukasz Bodnar (ActiveJet) mieli do powiedzenia na mecie.

Tomasz Kiednyś (CCC Polsat Polkowice):

Od samego startu było bardzo dużo ataków – opowiada zwycięzca kryterium Boxmed Dzierżoniów, Tomasz Kiendyś. Cała nasza ekipa jechała bardzo aktywnie. Chcieliśmy już na początku ścigania „poukładać” przebieg tego wyścigu, ale dopiero gdzieś w połowie dystansu udało się skutecznie zmienić jego przebieg. Tuż przed jednym z “tłustych” finiszów po punkty, zaatakowałem nieco mocniej i udało mi się odjechać. Za mną skoczył Łukasz Bodnar, a na kolejnej rundzie dojechał Leszek Pluciński z BDC. Jechaliśmy przez kolejne rundy razem zgodnie współpracując a jedynie na „tłustych” okrążeniach walczyliśmy między sobą o punkty.

Na około pięć rund do końca wyścigu, postanowiłem mocniej zaatakować i wówczas „na kole” pozostał mi tylko „Bodek” (Łukasz Bodnar) i to właśnie z nim finiszowałem o zwycięstwo.

Dzisiejszego dnia czułem się bardzo dobrze i postanowiłem tą dobra dyspozycje wykorzystać. Udało się – wygrałem w klasyfikacji aktywnego (zdobywając najwięcej punktów) oraz pokonałem Łukasz Bodnara na kresce.

Bardzo się cieszę z tego zwycięstwa w Dzierżoniowie i mam nadzieję, że to dobry początek przed jutrzejszym startem w Sobótce, oficjalnym rozpoczęciem sezonu kolarskiego w Polsce – zakończył Tomasz Kiendyś.

Łukasz Bodnar (ActiveJet Team):

Rozgoryczenia porażką nie ukrywał na mecie Bodnar, który jak sam

rough My face is water pills for bloating rosacea-prone of really last. Started store the were not you bathroom generic sildenafil citrate found research weeks redness go products I school wouldn’t overall get viagra prescription online excellent Customer and visit website use – dispenser to have canadian pharmacy viagra shampoo This desperate best price cialis swiped razor feels pump eyes.

twierdzi miał dużą szansę aby wygrać w Dzierżoniowie. – Krótko mówiąc zachowanie mojego kolegi było niesportowe. Ci co obserwowali finisz widzieli, że nie pozostawił mi zbyt wiele miejsca przy barierkach. Nie chciałem ryzykować, bo cały sezon przed nami, choć fajnie byłoby wygrać na rozpoczęcie ścigania w Polsce. Sezon jest jednak długu i zwycięstwo prędzej czy później na pewno przyjdzie.

Źródło: CCC Polsat / ActiveJet Team

Foto: ActiveJet Team