Alberto Contador małeAlberto Contador (Team Saxo Bank) wcześniej rozpocznie przygotowania do przyszłego sezonu i później zacznie startować w wyścigach. Zmiany te mają pomóc osiągnąć Hiszpanowi lepsze wyniki niż w sezonie 2013.

– W porównaniu do ostatnich dwóch lat nastąpią dwie główne zmiany. Zamierzam rozpocząć treningi wcześniej niż robiłem to ostatnio, a zacząć startować  w drugim lub trzecim tygodniu lutego. Natomiast w ostatnich dwóch sezonach startowałem już w styczniu w wyścigu Tour de San Luis. W tym roku zacznę w lutym i powoli będę budował formę do mojego głównego celu, jakim będzie Tour de France – powiedział Contador w wywiadzie dla „ESPN Deportes”.

Contador zaznaczył jednak, że sezon to nie tylko start w Wielkiej Pętli.

Celem jest Tour, ale to nie wszystko. W trakcie całego sezonu jest kilka ważnych wyścigów takich, jak Paryż-Nicea, Tirreno-Adriatico, Volta a Catalunya czy Vuelta al Pais Vasco. Będę musiał podjąć ostateczną decyzję co do mojego planu startowego, ale chciałbym pojechać kilka dobrych wyścigów, trochę odpocząć, wystartować w Tourze, znowu trochę odpocząć, pojechać Vueltę, a na koniec przypieczętować sezon – mówił Contador.

W zeszłym tygodniu Contador był w Stanach Zjednoczonych, gdzie brał udział w testach w tunelu aerodynamicznym. Ma mu to pomóc popracować nad detalami, które jak sam mówi, są bardzo istotne w walce z czasem.

– Nie przestałem pracować nad swoją jazdą indywidualną na czas. Wyścigi kolarskie wygrywa się kilkoma sekundami, a istotne są detale. Właśnie w tunelach aerodynamicznych mamy szansę wyeliminować zbyt duże opory powietrza, co pomoże podczas jazdy na czas między innymi w Tour de France – oznajmił „El Pistolero”.

Foto: bettiniphoto.net

Marta Wiśniewska

 

guest
3 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Inline Feedbacks
View all comments
kamcio
kamcio

Odpowiedz jest banalna.
Powrót do formy z przed dwóch lat= powrót do dopingu;)

Bartosz
Bartosz

Liczę na ciekawa walka z machiną SKY…

Janek Ullrich
Janek Ullrich

no cóż Albert, zadzwoń do Johana. Niech Ci da nowy numer do Ferrariego