Fabio Duarte (Columbia Coldeportes) został zwycięzcą 60. edycji G.P. Città di Peccioli-Coppa Sabatini. Kolumbijczyk pokonał rodaka – Miguela Angela Rubiano Chaveza (Androni Giocattoli – Venezuela) i Matteo Rabottini`ego (Farnese Vini).

Włoski klasyk odbył się w małej miejscowości Peccioli w prowincji Piza. Zawodnicy musieli przejechać trzy różne rundy, które w sumie dały dystans 198 km. Meta znajdowała się na podjeździe pod startówkę Viale Peccioli Risorgimente (1 km podjazdu; średnio 7%).

Na trasie uciekali: Nairo Quintana (Movistar), Xabier Zandio y Nordhaug (Sky), Ciavatta (Acqua&Sapone), Rubiano (Androni-Venezuela), Brambilla (Colnago-CSF Inox), Quintero y Cháves (Colombia Coldeportes), Borchi (Farnese), Dodi (Team Idea), Frusto (Team Nippo), Federico oraz Laganà (Utensilnord). Uciekinierzy zostali skasowani na 25 km przed metą przez koalicję Colnago – Farnese.

W samej końcówce wyłoniła się kilkuosobowa grupka faworytów. Najszybciej z niej finiszował mistrz świata orlików z 2008 roku, czyli Fabio Duarte. Dobre szóste miejsce zajął powracający po dyskwalifikacji Patrik Sinkewitz (Meridiana Kamen).

Top 6:

1. Fabio Duarte (Colombia-Coldeportes)
2. Miguel Ángel Rubiano (Androni)
3. Matteo Rabottini (Farnese Vini)
4. Giovanni Visconti (Movistar Team)
5. Elia Failli (Farnese Vini)
6. Patrik Sinkewitz (Meridiana)

 

Foto: bettiniphoto.net

Andrzej

Nairo Quintana (Movistar), Xabier Zandio i Nordhaug (Sky), Ciavatta (Acqua & Sapone) Rubiano (Androni-Wenezuela), Brambilla (Colnago-CSF Inox), Quintero i Chaves (Kolumbia Coldeportes) Borchi (Farnese), Dodi (Team Idea), ściętego (Team Nippo), Federico i Laganà (Utensilnord) nie wystawił przeciek, dopóki nie zostaną wykonane z 25 km przez pracę Farnese i Colnago.

Poprzedni artykułPiotr Kirpsza: „Wyścigi na własnym podwórku zawsze traktowałem jak mistrzostwa świata”
Następny artykułParis-Bourges: Floriach Vachon pogodził faworytów
Andrzej Gucwa
W redakcji naszosie.pl praktycznie od samego początku. Obecnie większość czasu poświęca na prowadzenie grupy GVT. Weekendy zazwyczaj spędza na szosach całej Polski. Dla naszosie.pl zdobył trzy medale Mistrzostw Polski dziennikarzy w tym dwa złote. W Mistrzostwach Świata dziennikarzy na Krecie wywalczył czwarte miejsce w jeździe indywidualnej na czas.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze