Luis Leon Sanchez (Rabobank) po pięknym ataku w końcówce – wygrał Clasica San Sebastian! Znakomicie jechali Rafał Majka (SaxoBank Tinkoff) i Tomasz Marczyński (Vacansoleil-DCM), którzy rozdawali karty w końcówce wyścigu!

Kolejna odsłona baskijskiej imprezy – Clasica San Sebastian, która zaliczany jest do cyklu WorldTour przyniosła sporą dawkę polskich emocji. Na ponad 230 kilometrowej trasie znajdowało się 10. oznaczonych podjazdów.

Zaraz po starcie na czele pojawiła się dwójka harcowników. Byli to Javier Aramendia (Caja Rural) oraz Adrián Palomares (Andalucía). Przewaga dwójki maksymalnie wynosiła 11 minut i 40 sekund, a było to na 75 kilometrze.

85 kilometrów przed kreską, tuż przed podjazdem pod Alto Jaizkibel, różnica zmalałą do niecałych dwóch minut. Na czele zasadniczej grupy pracowały ekipy: Omega Pharma-Quick Step, Ag2r La Mondiale oraz Liquigas-Cannondale.

Na szczycie po ucieczce nie było już śladu. Doszło za to do kilku ataków. W jednym z nich był Tomasz Marczyński (Vacansoleil-DCM). Polak zajął 3. miejsce na górskiej premii i kręcił na czele wyścigu wraz z Włochem – Tizziano Dall’Antonią (Liquigas Cannondale).

Następna premia Alto de Arkale padła łupem “Mańka”. Było to na 55 km przed końcem, a peleton tracił do uciekającej dwójki 55 sekund. Wkrótce rozpoczęła się kolejna wspinaczka pod Alto Jaizkibel. Marczyński zgubił Włocha, ale wkrótce doskoczył do niego Bruno Pires (SaxoBank Tinkoff). Portugalczyk jednak osłabł. Z peletonu skontrował Rafał Majka (SaxoBank Tinkoff)!

23-latek doskoczył do byłego mistrza Polski i przez większość podjazdu, to właśnie duet wychowanków WLKS Krakus znajdował się na czele wyścigu! Marczyński wygrał kolejną premię, jednak peleton był blisko.

Do Polaków doskoczyli: Rafa Valls (Vacansoleil DCM), Sergio Luis Henao (Sky Team) oraz Gorka Izagirre (Euskaltel Euskadi). Piątka zgodnie współpracowała i rozpoczęła ostatni podjazd z przewagą około 20 sekund.

Marczyński tuż po rozpoczęciu wspinaczki odbił w prawo i zaczekał na grupę. Grupka Majki została wchłonięta na samym szczycie. Młody Polak kręcił dalej w czołówce, gdzie znajdowali się wszyscy faworyci do końcowego triumfu.

Na ostatnich 10 km na solową akcję zdecydował się Luis Leon Sanchez (Rabobank). Hiszpan w swoim stylu oderwał się od reszty i nie dał się dogonić. Finisz o drugie miejsce wygrał Simon Gerrans (Orica-GreenEdge), a trzeci był Gianni Meersman (Lotto-Belisol). Najlepszy z Polaków – Rafał Majka był ostatecznie piętnasty.

Top 30:

1. Luis León Sánchez (Rabobank) 5:55:34
2. Simon Gerrans (Orica-Greenedge) a 7
3. Gianni Meersman (Lotto-Belisol) m.t.
4. Christophe Le Mevel (Garmin-Sharp) m.t.
5. Bauke Mollema (Rabobank) m.t.
6. Mauro Santambrogio (BMC) m.t.
7. Mads Christensen (Saxo Bank-Tinkoff) m.t.
8. Joaquim Rodríguez (Katusha) m.t.
9. Xavier Florencio (Katusha) m.t.
10. Diego Ulissi (Lampre-ISD) m.t.
11. Igor Antón (Euskaltel-Euskadi) m.t.
12. Andrew Talansky (Garmin-Sharp) m.t.
13. Greg Van Avermaet (BMC) m.t.
14. Haimar Zubeldia (RadioShack-Nissan) m.t.
15. Rafal Majka (Saxo Bank-Tinkoff) m.t.
16. Nicolas Roche (Ag2r) m.t.
17. Daniele Ratto (Liquigas-Cannondale) m.t.
18. Daniel Martin (Garmin-Sharp) m.t.
19. Rafael Valls (Vacansoleil-DCM) m.t.
20. Sergio Henao (Sky) m.t.
21. Jesús Hernández (Saxo Bank-Tinkoff) m.t.
22. Rigoberto Urán (Sky) m.t.
23. Dani Moreno (Katusha) m.t.
24. Richie Porte (Sky) m.t.
25. Cameron Meyer (Greenedge) m.t.
26. Alejandro Valverde (Movistar Team) m.t.
27. Robert Gesink (Rabobank) m.t.
28. Tiago Machado (RadioShack-Nissan) a 11
29. Jelle Vanendert (Lotto-Belisol) a 25
30. Cristian Salerno (Liquigas-Cannondale) a 35

Foto: corvospro.com

Andrzej