Tony Martin (HTC-Highroad), wykręcił najlepszy rezultat, podczas 3. etapu – jazdy indywidualnej na czas na wyścigu Critérium du Dauphiné. Nowym liderem, głównego sprawdzianu formy przed Tour de France został drugi na mecie, Bradley Wiggins (Sky Procycling).

3. etap to rekonesans bliźniaczego etapu, który odbędzie się na wyścigu Tour de France. Podobnie jak w lipcu, kolarzom przypadło rywalizować na maratońskim (jak na jazdę na czas), dystansie 42 kilometrów. Trasa była pofałdowana i sporo wniosła do klasyfikacji generalnej.

Martin startował jako 45. z grona 175. zawodników. Niemiec przy wjeździe na kreske, pokonał czas Adriano Maloriego (Lampre-ISD) i z rezultatem 55:27 i zasiadł, na fotelu lidera etapu. Warto zaznaczyć, iż Niemiec rywalizował przy suchej nawierzchni. W dalszej części rywalizacji, zawodnikom przeszkadzał deszcz.

Drugi na mecie Brytyjczyk, Bradley Wiggins, stracił do niego zaledwie 11 sekund. Trzeci był rewelacyjny w tym sezonie Edvald Boasson Hagen (Sky Procycling), który pokazuje, że jest jednym z najbardziej uniwersalnych kolarzy świata. Młody Norweg, na początku sezonu zajął drugie miejsce na górskim etapie Tour of Oman, przegrywając tylko z Robertem Gesinkiem (Rabobank), dwa tygodnie temu po finiszu z peletonu pokonał w Bayern-Rundfahrt m.in Andre Schulze (CCC Polsat Polkowice), a dziś na 40 kilometrowej czasówce, przegrał tylko z wybitnymi specjalistami od tego typu wyścigu (brązowym medalistą Mistrzostw Świata oraz Mistrzem Wielkiej Brytanii w jeździe na czas). Najlepszy z Polaków, Przemysław Niemiec (Lampre-ISD) dziś zajął 44 pozycję.

W klasyfikacji generalnej, 31-letni Wiggins ma 1 minutę i 11 sekund nad drugim Cadelem Evansem (BMC-Racing). Na trzecie miejsce, wskoczył ubiegłoroczny triumfator wyścigu, Janez Brajkovic (Team RadioShack). Słoweniec do lidera traci 1 minutę i 21s. Na czwartą pozycję, spadł dotychczasowy lider, Alexander Vinokourov (Astana).

Pełne wyniki 3 etapu > tutaj

Andrzej