Brakuje słów podczas takich dni, bo chyba każdy z nas widział siebie tam przez chwile, każdy z nas ryzykuje… ale dzisiejszy dzień jest jednym z ciemniejszych w historii kolarstwa.

Ja osobiście nie znałem Woutera, ale wśród naszej ekipy miał wielu przyjaciół i jest im cholernie ciężko. Uczciliśmy jego pamięć minutą ciszy, wśród nas… co będzie jutro, to mniej ważne.

Źródło: www.michalgolas.blogspot.com